Jarosław Narymunt Rożyński

Wirtualny wzrost wpływów z VAT

3 marzec 2017r

Rząd chwali się powszechnie większymi wpływami z tytułu podatku VAT do budżetu. W pierwszym kwartale 2017 roku są one wyższe o 40% w stosunku do roku poprzedniego. Oznacza to de facto, że więcej pieniędzy znalazło się w budżecie niż w obrocie gospodarczym.

Nie wiadomo jednak, dlaczego ta wiadomość ma być optymistyczna dla obywateli. Czy mamy się cieszyć z faktu, że rząd pobrał z naszych kieszeni więcej pieniędzy niż w zeszłym roku ? Czy w związku ze zwiększonymi wpływami do budżetu wprowadzono jakieś nowe ułatwienia czy modernizacje istniejącego systemu ?

Oczywiście odpowiedzi na powyższe pytania są negatywne.

Dla przedsiębiorców nie jes tajemnicą, że ten sztuczny wzrost wpływów wynika bezpośrednio ze zmian VAT w budownictwie. Państwo na bieżąco pobiera podatek od generalnych wykonawców, natomiast przeciąga zwrot podatku podwykonawcom. W dłuższej perspektywie czasu spowoduje to wzrost kosztów podwykonawców, a w konsekwencji również generalnych wykonawców. Skoro wzrosną koszty generalnych wykonawców, to w konsekwencji zmieni się również podstawa opodatkowania. Tym samym tworzymy sztuczny mechanizm napędowy, który teoretycznie napędza nam wpływy do budżetu. Problem zaczyna się wtedy, kiedy nie ma popytu na wytwory generalnych wykonawców. Jednak i tutaj rząd znalazł rozwiązanie w postaci różnego rodzaju programów typu Mieszkanie+ oraz ... korzystne wsparcie finansowe ze strony banku państwowego lub zaprzyjaźnionej kasy oszczędnościowej.

Do przeciętnego obywatela większość tych zależności jest zbyt skomplikowana. Słyszy w telewizji, że rosną wpływy do budżetu, więc wychodzi z założenia, że to dobrze, iż państwo się bogaci. Nie zauważa natomiast, że jest to propagandowa papka w mediach państwowych, która towarzyszy mu zazwyczaj przy skromnej kolacji w postaci chlebu z pasztetem.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl