Jarosław Narymunt Rożyński

Wirtualna Koncepcja Obronna RP na 2032 rok

23 maj 2017r

W 1936 roku opracowano sześcioletni plan modernizacji sił zbrojnych, które miały osiągnąć zakładaną gotowość bojową na 1944 rok. Niestety ani Hitler, ani Stalin nie czekali tak długo, a Polska została zmieciona z powierzchni ziemi w ciągu dwóch tygodni. Nowa Koncepcja Obronna Rzeczypospolitej Polski jest jeszcze bardziej oderwana od rzeczywistości zarówno wojskowej, jak i politycznej.

W 2012 roku przyjęto Plan Modernizacji Technicznej, który miał obowiązywać do 2022 roku. Które założenia zostały zrealizowane ? Gdzie jest obrona powietrzna, śmigłowce bojowe, okręty, patrioty, tarcza, szpica, i wiele innych ? Nowy rzad, nowa koncepcja, nowa propaganda.

A gdzie się podziały deklaracje, które mówiły o tym, że jeszcze pod koniec zeszłego roku wylądują pierwsze polskie śmigłowce Blackhawk ? Rozpłynęły się w powietrzu, bo teraz kupujemy myśliwce piątej generacji ?

Takiego bełkotu, niekompetencji, chaosu i kompletnego oderwania od rzeczywistości nie widzieliśmy w Europie od lat.

Po tym jak MON anulował lub zawalił większość projektów modernizacji sił zbrojnych ktoś w końcu zabrał się za koncepcję obronną Rzeczypospolitej Polski. To co znajduje się w tej koncepcji pokazuje jak absurdalnymi kategoriami operuje PIS, oraz jak daleko odbiega to od racjonalnych decyzji. Termin docelowy osiągniętego stanu przypada na 2032 rok (czyli za 15 lat), co jest wygodnym rozmyciem kwesti obronności kraju na "wieczną przyszłość".

W ramach swojej wizji MON przedstawia planu budowy nowoczesnych czołgów, myśliwców 5-tej generacji, okrętów podwodnych i wielu, wielu innych. Całkowicie pominięte lub nierealnie zapisane są trzy kwestie : budżet, demografia, technologia. Cała prezentacja przypomina jakieś życzenia nastolatka, który na podstawie książek fantastycznych wziął się za opracowanie planu rozwoju wojska polskiego. Oparto się na informacjach i scenariuszach znanych przede wszystkim z ćwiczeń wojskowych oraz doświadczeń historycznych, a nie opartych na realistycznych symulacjach współczesnego i przyszłego pola walki.

Warto podkreślić, że szczególny nacisk położono na potencjalny konflikt z Federacją Rosyjską. Różnica jednak polega na tym, że polskie plany zakładają utrzymanie stabilizacji do czasu przybycia wojska amerykańskich, co teoretycznie może nastąpić za 2-3 miesiące, podczas gdy rosyjska koncepcja zakłada uderzenia rozstrzygające konflikt w ciągu 6-8 godzin od momentu jego rozpoczęcia. Te dwa zupełnie różne punkty widzenia powinny budzić najwyższy niepokój. Tymczasem zamiast lądowania na ziemię mamy wznoszenie się naszych liderów na wiecznych pragnieniach, marzeniach, patosie kultu katastrofy Smoleńskiej.

Koncepcja Obronna RP zakłada rozwój technologiczny w kraju, przy założeniach utrzymania tej samej techniki u przeciwnika. Jednocześnie całkowicie pomija takie kwestie jak prewencyjne uderzenie jądrowe czy zasięg rosyjskiej artylerii. Brak odpowiedzi na podstawowe pytania, a cała koncepcja to zwykłe bajki dla dziennikarzy nie orientujących się we współczesnej technice wojskowej.

Schodząc na ziemię i kończąc swój komentarz względem tego pożałowania godnego wydarzenia, dodam jednym zdaniem swój własny punkt widzenia. W 2032 roku ani Polski, ani Ukrainy, ani Niemiec, Unii Europejskiej czy NATO, ani tym bardziej Rosji nie będzie na mapie w granicach jakie te państwa czy organizacje mają dzisiaj. Jeżeli ktoś ma co do tego jakieś wątpliwości, to proszę wyciągnąć mapę Europy z 1980 roku i porównać granice i położenia państw. A jeżeli to nie jest wystarczająco przekonującym argumentem, to proponuję Europę z 1917 roku.

Warto też przypomnieć sobie kurs dolara z 1980 roku, gdyż przy obecnej polityce rzadu nie wykluczone, że będzie to aktualna informacja jeszcze przed 2020 rokiem.

Koncepcję Obronną RP opracowali eksperci Antoniego Macierewicza. Jest to najbardziej efektywna strategia na świecie w stosunku koszt do efektu.

Zero kosztów, zero efektów.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl