Jarosław Narymunt Rożyński

W imię wolności prasy : morda w kubeł

20 maj 2017r

Zimny kubeł na głowę zaserwował Emmanuel Macron jawiący się jako pionier wolności i niezależności. Oto bowiem polityk przywołujący Polskę i Węgry jako negatywny przykład sprawowania władzy, wprowadza cenzurę dla dziennikarzy mogących obsługiwać prezydenckie podróże. I to wszystko, o ironio, w kraju w którym nadal obowiązuje stan wyjątkowy.

Co najmniej 15 redakcji wystosowało list otwarty z protestami w tej sprawie. Niespodzianka spotkała również reporterów w trakcie pierwszego posiedzenia nowej rady ministrów. Nie mogli oni nie tylko filmować lub fotografować nowych ministrów, ale nie zezwolono nawet na zadawanie pytań.

Czy to nie jest zamach na wolność mediów ? Czy Komisja Wenecka zajęła już głos w tej sprawie ?

Co może oznaczać zwiększenie dystansu pomiędzy politykami a mediami ? Prawdopodobnie nowe władze Francji zdają sobie sprawę z trudnych decyzji z jakimi będą musieli się zmierzyć w najbliższym czasie. Nie wykluczone, że protesty społeczne nasilą się, zwłaszcza, gdy działania polityków wyraźnie odbiegać będą od tego, co deklarowali w swoich programach wyborczych.

Dużo do myślenia dają również analizy amerykańskich ośrodków, które wyraźnie wskazują, że najpóźniej do grudnia tego roku, we Francji wybuchnie wojna domowa.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl