Jarosław Narymunt Rożyński

Rzeka pieniędzy płynie do OT

26 maj 2017r

Ledwo powołano do życia Obronę Terytorialną, a już płyną rzeką pieniądze na jej wyposażenie. Nie liczy się fakt, że na razie objęto nią zaledwie niespełna 2000 osób. Zamówienia płynące z MON opiewają na ponad 200 tysięcy elementów wyposażenia indywidualnego, w większości nie mającego zastosowania na współczesnym polu walki.

Mając na uwadze, że Rosja co jakiś czas stawia w stan gotowości bojowej Iskandery stacjonujące w Obwodzie Kaliningradzkim, MON zamówił 70 tysięcy masek przeciwgazowych. Naprawdę nie ma w wojsku innych potrzeb ?

Uzasadnione wydaje się postawienie w takich okolicznościach pytania : czy czeka nas wojna chemiczna z Rosją ? Czy spodziewamy się użycia takich środków jako "bardziej bezpiecznych" niż broń jądrowa ?

Wszystko, co dzieje się w OT, odbywa się kosztem prawdziwego wojska. Siły zbrojne Rzeczypospolitej miały być wzmacniane, a są sukcesywnie osłabiane. Do tego wszystkiego po wielu niefrasobliwych wypowiedziach naszych ministrów morale żołnierzy lecą na samo dno.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl