Jarosław Narymunt Rożyński

Rumunia kupuje F-16

4 październik 2016r

Już niedługo myśliwce F-16 będą dostarczone z Portugalii. Pierwszy etap transakcji został zrealizowany już w 2013 roku, jednak fizycznie same jednostki pojawią się w Rumunii dopiero w tym roku. Na wyposażeniu rumuńskich Sił Powietrznych docelowo znajdzie się 12 maszyn tego typu.

Jest to bardzo ciekawy przypadek z punktu widzenia ekonomisty, polityka, czy nawet stratega wojskowego. Liczące 10 mln mieszkańców państwo o gospodarce wolnorynkowej sprzedaje dotkniętemu komunizmem, 2x większemu państwu używany sprzęt amerykański po to, aby sfinansować zakup nowoczesnego sprzętu.

W wypadkach lotniczych w Portugalii od 1984 do 1995 utracono aż 12 samolotów. Zginęło pięciu pilotów. W związku z dużą liczbą wypadków i brakiem części zamiennych 1990 roku zdecydowano o zakupie 20 nowych myśliwców F-16 Fighting Falcon. Od 1994 roku dostarczono 17 jednostek F-16A i trzy F-16B w wersji Block 15 OCU. W 1996 roku dla zastąpienia wszystkich samolotów A-7 zwrócono się o dalsze 25 używanych myśliwców F-16A/B Block 15, z których 20 zostało zmodernizowanych lokalnie do wersji MLU w latach 2001-2003. Natomiast pięć myśliwców przeznaczono na części.

W 2012 roku Portugalia sprzedała Rumunii dziewięć swoich starych F-16, które wraz z trzema kolejnymi odkupionymi od USA samolotami po modernizacji w Portugalii do wersji MLU będą podstawowymi rumuńskimi myśliwcami. Oczywiście, podobnie jak w przypadku Polski, sama sprzedaż samolotów to tylko część transakcji. Koszty modernizacyjne, eksploatacyjne i szkoleniowe Rumunia będzie jeszcze ponosić wobec USA przez wiele, wiele najbliższych lat.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl