Jarosław Narymunt Rożyński

Rosyjski rubel rośnie w siłę

22 kwiecień 2017r

Pomimo sankcji gospodarczych nałożonych na Federację Rosyjską, rosyjska waluta cały czas pnie się w górę. W czerwcu 2016 roku kurs oscylował w okolicy 0,05 zł natomiast dzisiaj jest to granicach 0,07 zł. Wydawałoby się, że różnica jest niewielka, ale w praktyce oznacza to wzrost o 40% w stosunku rok do roku.

Dla porównania w tym samym okresie kurs Euro zmienił sie z 4,39zł do poziomu 4,20zł a dolar z 3,9zł do około 3,7zł. Jak to zatem możliwe, że kraje nakładające sankcje tracą na wartości waluty, a kraje obłożone sankcjami zyskują na wartości waluty ? Oczywiście mam pełną świadomość faktu, iż zadłużenie Federacji Rosyjskiej w ujęciu procentowym rośnie geometrycznie, a jej gospodarka jest ponad 4-krotnie mniejsza od gospodarki Niemiec, czyli jednego tylko państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Nie zmienia to jednak faktu, że na rublu rosyjskim można było w ciągu tego ostatniego roku nieźle zarobić.

W wybranym okresie czasu praktycznie wszystkie waluty najważniejszych obszarów gospodarki straciły na wartości. Dotyczy to również franka szwajcarskiego, jena japońskiego, skandynawskich koron, a nawet dolara australijskiego i kanadyjskiego. Niektóre z nich miały swoje wzloty, ale żadna nie utrzymuje takiego trendu jak waluta rosyjska.

A może te wszystkie sankcje to tylko elementy propagandy politycznej podczas, gdy od samego początku podczas spotkań Ławrow - Kerry założono, że Rosyjska gospodarka będzie wzmocniona ?

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl