Jarosław Narymunt Rożyński

Rosja wprowadza stan gotowści na wypadek wojny

14 luty 2017r

Siły powietrzne Federacji Rosyjskiej zostały wprowadzone w tryb oczekiwania na alarm bojowy. W stan gotowości postawiono również systemy obrony powietrznej oraz artylerię i kawalerię w regionach strategicznych. Nie podano do kiedy obowiązuje alarm bojowy, jednak wyraźnie widać, że celem jest zarówno Ukraina jak i Kraje Bałtyckie.

Rosyjskie manewry wojskowe w tym okresie czasu powinny nas szczególnie zaniepokoić. Wyraźnie widać, że Rosja od strony wojskowej jest przygotowana do uderzenia, czeka wręcz już tylko na odpowiednią pogodę i punkt kulminacyjny, który mógłby dać sygnał do pełnego uderzenia na Wschodnią Ukrainę. Być może takim sygnałem miał byc wybuch kolejnej rewolucji na Ukrainie, jednak nie jest to jeszcze przesądzone.

Warto również podkreślić, że od lat przedkładany rosyjski plan uderzenia na zachód pod kryptonimem "Przedwiośnie" jest wariantem przerabianym regularnie przez wojsko Federacji Rosyjskiej co najmniej od 2005 roku. Biorąc pod uwagę zarówno skalę tych przygotować, jak również poziom szczegółowości oraz nie ma się co oszukiwać, niemal pełną gwarancję sukcesu w operacji - otwarte pozostaje już nie pytanie "czy" Rosja uderzy, lecz wyłącznie kiedy ten moment nastąpi.

Zbiega się to niefortunnie z wydarzeniami w Polsce - nałożeniem sankcji gospodarczych przez UE, wzmocnieniem władzy Macierewicza, oraz czystką w Wojsku Polskim. Podobnie jak przed II Wojną Światową, Polacy w najbardziej decydujących momentach historii, wyniszczają się od wewnątrz.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl