Jarosław Narymunt Rożyński

Ropa i Nigeria

16 luty 2015r

Nigeria jest krajem zmagającym się z kryzysem spowodowanym m.in. walkami muzułmanów z chrześcijanami. Wojna domowa trwa już od 7 lat. Giną w niej zarówno chrześcijanie, jak też muzułmanie nie zgadzający się z ideologią ugrupowania Boko Haram.

Boko Haram to terrorystyczna organizacja powstała w 2009 roku. Działa na terenie Nigerii, próbując opanować jak najszersze terytorium celem utworzenia na nim państwa opartego o szariat. Jak dotąd zamordowali około 20 tysięcy osób, w dużej części chrześcijan.

Muhammadu Buhari, prezydent Nigerii, wezwał ONZ do mediacji z islamistycznym ugrupowaniem terrorystycznym Boko Haram, które od wielu lat terroryzuje północ kraju. Jego prośby zostały jednak całkowicie zignorowane przez społeczność międzynarodową. Bezpośrednią przyczyną jest eksport ropy naftowej z Libii i Nigerii utrudniający ręczne sterowanie światowymi cenami tego surowca.

Od końca lat 50. XX w., kiedy to Brytyjczycy odkryli pierwsze złoża ropy, przemysł petrochemiczny był niszczony przez polityczne i ekonomiczne konflikty, w dużej mierze z powodu korupcji we władzach państwa, na czym korzystały wielkie koncerny paliwowe (zwłaszcza Royal Dutch Shell). Sprawa nie nabrała międzynarodowego rozgłosu aż do lat 90., kiedy to wykonano egzekucję nigeryjskiego aktywisty Ken Saro-Wiwa, co spowodowało natychmiastowe zawieszenie członkostwa Nigerii we Wspólnocie Narodów.

W 2000 roku całkowite wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego stanowiło 98% eksportu i 83% dochodów dla budżetu państwa, generując ponad 40% PKB.

Nigeryjskie zasoby ropy naftowej są oceniane przez amerykańską instytucję Energy Information Administration na 16 do 22 mld baryłek, są też źródła które mówią, że może być to nawet 35,3 mld baryłek. Oznacza to, że Nigeria jest 10-tym państwem na świecie pod względem tego surowca.

Stany Zjednoczone importują 40% nigeryjskiej ropy, będąc jej największym odbiorcą. Większość zysków z wydobycia ropy trafia do nigeryjskiego rządu. Według Banku Światowego większość zysków z wydobycia jest zagarnięta przez zaledwie 1% społeczeństwa.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl