Jarosław Narymunt Rożyński

Prezenty pod choinkę ozusowane

28 listopad 2016r

W wynajdowaniu powodów do płacenia podatków jesteśmy najbardziej kreatywnym narodem na świecie. Kraje, w których podatek płaci się od kichnięcia wodza plemienia lub w momencie, gdy wiatr zmiecie czapkę szamana, mogłyby się wiele od nas nauczyć. Oto bowiem ktoś wpadł na pomysł, że od nagród rzeczowych w postaci prezentów lub innych premii okolicznościowych, należy dopłacić składkę ZUS.

Pracodawca na podstawie regulaminu wynagradzania obowiązującego w firmie zatrudnionym pracownikom na koniec grudnia 2016 r. powinien przekazać nagrody roczne. Kwota tej nagrody, jak również równowartość w postaci przedmiotu premiowego, podlega składce ZUS. Podstawę wymiaru składek (społecznych i zdrowotnej) dla pracowników stanowi tutaj przychód w ogólnym rozumieniu przepisów o podatku od osób fizycznych, osiągany z pracodawcy z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy (umowy o pracę). Za przychód ten uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty. Nie ma znaczenia źródło ich finansowania. W szczególności chodzi o : wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop oraz wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona czy też nie.

I czy ktoś się jeszcze dziwi, że ludzie przepisują swoje firmy wraz z majątkiem na spółki utworzone poza granicami Polski ? Jak na ironię, w kraju Monty Pythona i Jasia Fasoli, nikt nie próbuje podobnych pomysłów wdrożyć w życie.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl