Jarosław Narymunt Rożyński

Polsko-chiński e-biznes

10 lipiec 2017r

Nic tak nie zbliża do ludzi do siebie jak wspólny interes. Zasada ta doskonale sprawdza się w relacjach z Chinami, skąd import produktów kupowany na platformach elektronicznych w tym roku podwoił się. Chińskie serwisy aukcyjne cieszą się coraz większą popularnością, a do Polski trafia coraz więcej towarów importowanych przez drobnych przedsiębiorców.

Co ciekawe, Chińczycy nie prowadzą w Polsce jakiejś znaczącej kampanii reklamowej w tym zakresie. Przeciwnie, to Polacy sami aktywnie wyszukują jeszcze lepszych okazji na korzystne zakupy. Globalizacja jest procesem nieuchronnym i odległość pomiędzy dostawcą a odbiorcą zaczyna być z dnia na dzień coraz mniejszym problemem.

Niestety, podobnie jak w innych sektorach gospodarki, okazuje się, że największym wrogiem małego przedsiębiorcy jest nie ryzyko walutowe, czy ryzyko związane z transportem towaru, ale mechanizm fiskalny państwa. Zakupy przez internet coraz częściej znajdują się pod lupą różnego rodzaju służb, a fiskus szuka coraz to nowych sposobów na doliczenie dodatkowych opłat na takich transakcjach. A wystarczyłoby tylko pozwolić gospodarce się rozwijać...

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl