Jarosław Narymunt Rożyński

Polska traci fundusze unijne

4 listopad 2016r

Najprawdopodobniej od przyszłego roku Polska pożegna się z kwotą ponad 127 mld złotych. Z jednej strony jest to wynik wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a z drugiej strony efekt łamania konstytucji i niepotrzebne wystawianie Polski pod krytykę unijną. Od 2017 roku w nowym budżecie EU prawdopodobnie zabraknie również wpłaty Wielkiej Brytanii, co wiąże się z koniecznością poniesienia dodatkowych kosztów przez pozostałe państwa unijne.

Jaka jest wobec takiego scenariusza strategia partii ? Przerażająca ! Lokalne władze dostały bowiem od restortu rozwoju wyraźne zalecenie, aby szybciej wydawać środki na inwestycje unijne, co w ich założeniu miałoby równocześnie przyśpieszyć zwrot dofinansowanych kwot. Najgorsza sytuacja przedstawia się w województwach : warmińsko-mazurskim, podlaskim, lubelskim i kujawsko-pomorskim.

O tym jak nieudolnie władze radzą sobie z dotacjami świadczy fakt, iż do końca września wykorzystano tylko 2% środków z nowej perspektywy.

Przyczyną takiego stanu rzeczy jest przede wszystkim skomplikowane prawo wewnętrzne oraz polityka "nie ma gadki bez podkładki".

Niestety w pozostałych regionach sytuacja również nie wygląda dobrze. Średni wskaźnik wykorzystania dotacji unijnych wynosi około 7%. Najlepiej pod tym względem prezentuje się województwo Pomorskie, gdzie wykorzystano już 17% dostępnych środków.

Co stanie się gdy te środki nie zostaną zainwestowane ? Stracimy je. Zgodnie ze strategią zarządzania partii "dobra zmiana" - kasa jest albo partii, albo nikt jej nie dostanie.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl