Jarosław Narymunt Rożyński

PIT i CIT do modernizacji

27 maj 2017r

Kolejne pomysły rządu na ściągnięcie dodatkowych pieniędzy do budżetu to nowe ustawy modernizujące CIT i PIT Główne założenia polegają na większej inwigilacji i fiskalności firm oraz szerszej politycej socjalnej dla osób pracujących na umowę o pracę. Prace rządzącej partii narodowo-socjalistycznej cofają gospodarczo głęboko do epoki rewolucji bolszewickiej.

Bocznymi drzwiami rząd chce wprowadzić również dodatkowe opodatkowanie dla rent, emerytur oraz innych świadczeń socjalnych. Innymi słowy, rząd więcej rozda, a jeszcze więcej zabierze.

Ze szczególnym zacięciem rząd przygląda się Giełdzie Papierów Wartościowych, która jest dla obecnej partii rządzącej po prostu zbędna. W Republice Federalnej Niemiec 95% dywidenty jest zwolnione z podatku dochodowego, natomiast w Polsce po wprowadzeniu podatku Belki całość jest opodatkowana 19% stawką.

W Polsce w zasadzie wszystkie przepisy podatkowe to jeden wielki koszmar. Niezliczona ilość skomplikowanych, wykluczających się wzajemnie przepisów, aneksów uzupełniających, załączników, ustaw podlegających dowolnej interpretacji i nieustanne zmianny w zależności od potrzeb rządzącej aktualnie partii politycznej. Celem każdego reżimu autorytarnego jest eliminacja wszelkich form niezależności politycznej i gospodarczej organizmów, które mogłyby być źródłem siły opozycji. Skuteczna propaganda opiera się na tworzenia wroga, przeciwko któremu partia faszystowska konsoliduje naród. W Polsce wyraźnie widać, jak opozycję próbuje się przedstawić jako "opozycję totalną" na usługach Niemiec, podczas gdy o ironio, władzę w partii rządzącej mają prominentni funkcjonariusze poprzedniego ustroju komunistycznego.

Biorąc jednak pod uwagę braki intelektualne aktualnych ekspertów Ministerstwa Finansów, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że wszystkie te zapowiedzi są jedynie pustymi deklaracjami, a cała burza w szklance wody skończy się jedynie wprowadzeniem kilkunastu zmian umożliwiających większą penetrację i eksploatację prywatnych przedsiębiorstw . Pomimo, że w zamyśle partii Polak powinien być przede wszystkim białym katolikiem, zatrudnionym na stałe na państwowej posadzie, wykonujący tanie usługi dla firm amerykańskich, odliczający przez większość czasu swojego życia czas pozostały do przejścia na emeryturę, to niestety wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, ze globalizacja i ewolucja są procesem toczącym się niezależnie od legislacji.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl