Jarosław Narymunt Rożyński

Nóż w plecy ?

7 czerwiec 2017r

Sekretarz stanu USA Rex Tillerson oznajmił, że Donald Trump zwrócił się o odbudowanie stosunków Stanów Zjednoczonych z Rosją. Podkreślono wyraźnie, że należy ustabilizować relacje oraz odbudować zaufanie. W jakiej pozycji stawia to Polskę ?

Wciąż zerkam na niebo wypatrując eskadry polskich śmigłowców bojowych Blackhawk. Miały się zjawić zimą zeszłego roku, a teraz mamy już lato i niebo bezchmurne, a ja nadal tych śmigłowców nie dostrzegam. Zapewne czekają w hangarach, a ich aparatura unowocześniana jest o działa magnetyczne, gdzieś gdzie Obrona Terytorialna ćwiczy już desant na przedmieścia Moskwy.

Czuje się bezpieczny, bo wiem, że Polskę chroni tarcza antyrakietowa, której data ukończenia budowy minęła 19 lat temu. Nie obawiam się o granicę lądową, bo wiem, że pilnuje jej szpica NATO, na czele której stoi dowódca Obrony Terytorialnej, pułkownik po 14 dniowym szkoleniu wojskowym w Towarzystwie Rekonstrukcji Żołnierzy Wyklętych z siedzibą główną w Toruniu. Jestem również spokojny o Bałtyk, na dnie którego spoczywają szczątki budowanych od 17 lat okrętów wojennych Gawron będące postrachem promów i kutrów rybackich.

Stany Zjednoczone nie postrzegają Rosji jako zagrożenia dla swojego bezpieczeństwa.

Co im może zrobic Federacja Rosyjska ?

Zupełnie inaczej przedstawia się historia Europy, która jąka się nie potrafiąc podjąć decyzji, czy zależy jej na głębszej integracji czy dezintegracji. Unia Europejska przechodzi dzisiaj bardzo głęboki kryzys, ale nadal jest najważniejszym punktem na mapie świata i sercem całej zachodniej cywilizacji. W Polsce panuje niestety powszechne przekonanie, że jesteśmy dla USA najważniejszym partnerem i najważniejszym państwem na świecie. Tymczasem punkt widzenia zza oceanu wygląda zupełnie inaczej. Na czele najważniejszych kwestii znajduje się przede wszystkim kwestia rywalizacji gospodarczej z Chinami oraz potencjalnego otwartego konfliktu w Azji. Wielu analityków przestrzegało Polskę wcześniej, że takie rozłożenie globalnych interesów może postawić nasze bezpieczeństwo pod dużym znakiem zapytania, ale apele te pozostały bez odzewu.

Gdy słyszę, że bronią polskiego żołnierza ma być przede wszystkim wiara katolicka oraz Obrona Terytorialna odpierająca kawalerię pancerną, to zastanawiam się, czy już jesteśmy Koreą Północną Europy, czy też prześcignęliśmy błyskawicznie ten poziom absurdu nawet tego po drodze nie dostrzegając.

Jedyna nadzieja pozostaje w przyszłorocznym referendum konstytucyjnym. Albo Polska zrobi drastyczny piwot, aby wytrzeźwieć i spojrzeć na rzeczywistość racjonalnie, albo czeka nas kolejne kilkadziesiąt lat bolszewizmu, tym razem pod znakiem IV Rzeczypospolitej Ludowej. Historia znów zatacza swoje koło, a jak kiedyś mówił A. Zajdel, aby zrozumieć przyszłość, wystarczy odpowiednio daleko sięgnąć pamięcią wstecz.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl

[ŹRÓDŁA]
Trump zlecił odbudowanie stosunków z Rosją