Jarosław Narymunt Rożyński

Norwegia przestawia się na eksport

24 październik 2016r

Jednym z nowych filarów gospodarki Norwegii ma być nowoczesny przemysł zbrojeniowy. Wyprodukowane jednostki mają w 70% docelowo trafić na eksport. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów norweskiego przemysłu zbrojeniowego są pociski rodziny NSM/JSM z elementami technologii obniżonej wykrywalności.

Powodem do wyznaczenia nowego kierunku są przede wszystkim sukcesy gospodarcze w tym zakresie. Norwegia jest nie tylko producentem nowoczesnych pocisków, ale również intensywnie pracuje nad komponentami do budowy okrętów podwodnych czy myśliwców nowej generacji. Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Norwegii oświadczył, że 17 czerwca br. władze kraju przedstawiły przed Parlamentem Długoterminowy Plan Obrony na lata 2017-2020. Znalazła się w nim przełomowa propozycja znaczącego zwiększenia budżetu zarówno na produkcję broni, jak również zakup i modernizację istniejącego sprzętu.

Trzeba przyznać, że ten niewielki kraj przyjął bardzo wydajną i optymalną strategię. Norwegia nie posiada bowiem potencjału produkcyjnego, który mógłby konkurować z Niemcami lub USA. Skupia się zatem na elementach niszowych, jednak wysoce wyspecjalizowanych.

Co ciekawe, Norwegia jest również nabywcą myśliwców F-35, które mają zostać dostarczone do końca 2025 roku.

Podsumowując można stwierdzić, że pragmatyzm, racjonalne podejście oraz koncentracja na wysokich technologiach, to kierunek, który również powinna obrać Polska. Miejmy nadzieję, ze w najbliższym czasie dojdzie do rewizji istniejących żałożeń i koncepcji w zakresie naszego przemysłu obronnego.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl