Jarosław Narymunt Rożyński

Rozpoczyna się masowa emigracja przedsiębiorców

10 październik 2016r

Zapowiedzi zmian nadchodzących zarówno w przyszłym roku, jak również od początku 2018 roku, zmuszają przedsiębiorców do likwidowania firm w Polsce i przenoszenia ich za granicę. Ponieważ nadal nie jest jasna sytuacja otoczenia biznesowego dla Wielkiej Brytanii w przyszłości - na pierwsze miejsce wysuwają się nasi najbliżsi sąsiedzi - Czechy, Słowacja i Niemcy. W przypadku Niemiec nadal poważną przeszkodą jest bariera językowa. Nic dziwnego zatem, że zwłaszcza na Słowacji, nowe polskie spółki powstają jak grzyby po deszczu.

Dla naszych małych sąsiadów ten nagły wzrost liczby firm na rynku ma same plusy. Nie tylko biura rachunkowe, ale również tłumacze notarialni, doradcy podatkowi, wirtualne biura oraz setki innych firm świadczących pochodne usługi - przeżywają istne żniwa. Warunki prowadzenia działalności gospodarczej są u naszych sąsiadów nieporównywalnie bardziej korzystne niż w Polsce.

Pierwszym znaczącym udogodnieniem jest możliwość prowadzenia działalności gospodarczej na terenie całej UE bez zbędnych formalności. Jako miejsce prowadzenie działalności firmy rozumie się miejsce siedziby, albo wręcz - adresu do korespondencji - a nie tak jak w Polsce, dowolnie w zależności od interpretacji lokalnego US. Nikogo nie dziwi zatem, że pod jednym adresem znajduje się kilkaset spółek, wynajmujących de facto wyłącznie skrzynki pocztowe.

Nie lada wyzwaniem będzie w Polsce kwestia obsługi medycznej przedsiębiorców. Jeszcze dzisiaj zdarzają się w większości trudności z rejestracją na podstawie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego. Powszechną praktyką jest bowiem sprawdzanie w ZUS, czy dany obywatel jest ubezpieczony. W momencie, gdy pacjent przedstawia Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego - zderza się z pytaniem : a co to jest ?

Każdy obywatel Unii Europejskiej ma prawo zarejestrować się do ubezpieczenia zdrowotnego w kraju, w którym prowadzi działalność gospodarczą. Na podstawie tego ubezpieczenia, ma prawo do korzystania z opieki medycznej w kraju UE, w którym przebywa. Wynika to bezpośrednio z przepisów Unii Europejskiej o wspólnej polityce socjalno-zdrowotnej. Ubezpieczeniem tym objęci są również członkowie rodziny (żona i dzieci), nawet w sytuacji, gdy nie pracują. W Polsce niestety nadal powszechną praktyką jest odsyłanie z kwitkiem, co de facto jest niczym innym, jak łamaniem prawa.

Ubezpieczenia zdrowotne i drastyczny spadek wpływów do ZUS to jednak będzie nie jedyny problem rządu od stycznia 2017r. Nieprawdą są bowiem stwierdzenia niektórych polityków o tym, że prowadząc działalność gospodarczą za granicą, muszą oni odprowadzać podatki w Polsce. Na mocy umowy międzynarodowej, dochody z działalności gospodarczej podlegają opodatkowaniu w kraju ich uzyskania. Wynika to bezpośrednio z zasady ograniczenia podwójnego opodatkowania.

Wysokość kwoty wolnej od podatku skazuje praktycznie Polskę na masowy odpływ małych przedsiębiorców.

Z tych dwóch powyższych wynika również, że od stycznia czeka nas prawdziwa rewolucja w bankowości. Powstanie ogromna ilość nowych, biznesowych kont bankowych, dla przedsiębiorców prowadzących działalność za granicą.

Spodziewam się zatem, że to właśnie tutaj rząd niedługo skieruje swoją uwagę, co doprowadzić może również do odpływu kapitału do krajów bardziej przyjaznych przedsiębiorcom.

Podsumowując należy zauważyć, że wszystkie te rządowe pomysły socjalistyczne obnażają biedę intelektualną i kompletny brak programu rządu. Nieudolność gospodarcza będzie zakrywana aferami wyciąganymi w mediach jak króliki z kapelusza. Niestety nie zmienia to faktu, że praktycznie cały dorobek Polski od 1989 roku - rząd rozniesie w pył w ciągu zaledwie kilku miesięcy.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl