Jarosław Narymunt Rożyński

List do braci Muzułmanów

6 czerwca 2016r

Persecutee sera de Dieu l'Eglise, Et les saincts Temples seront expoliez,
L'enfant la mere mettra nud en chemise, Seront Arabes aux Pollons ralliez.

Jarosław Narymunt Rożyński,
z domu Saskiego,
z rodu Księcia Wielkiego Litewskiego Giedymina,
krwi polskiego rotmistrza królewskiego Romana Rożyńskiego,
krwi kozackiej Bohdana Rożyńskiego Hetmana Czarnego Ukrainy,
syn Romana Michała Rożyńskiego,

List do braci Muzułmanów,

Bóg wystawia nas na próbę,
Naszą wiarę i prawdę na jego cierpliwość,
Nasz wspólny los na ścieżkę nowego tysiąclecia,
Duszę i prawdę, siłę krwi naszej i naszego pokolenia.

Widziałem przeszłość, w której pod Wiedniem spotkały się nasze losy,
Gdzie Polska piersią obroniła ludy Germanii, Austrii, Francji i Hiszpanii,
Gdy na wspólnej granicy Polski i Turcji wojen wcześniej nie było,
Gdzie zwiedzeni oszustwem krew swoją bracia przelali.

Widziałem Księcia Lotaryntu, który ruszył na Esztergom,
Austrię pogrążoną w strachu, Europę na kolanach w grzechu,
Polskę pogrążoną w sarmacji, chciwości i chaosie,
Posłańców cesarskich na kolanach we Lwowie.

Wspólną przelaliśmy krew pod Wiedniem,
Wspólne losy przegraliśmy na wieki,
Wielki grzech podzielił nasze losy,
Najwyższą cenę zapłaciły nasze dzieci,
Upadła Polska na następne wieki,
Uwięziona Turcja przed bramą Europy.

Widziałem rozbiory Rzeczypospolitej,
Gdzie Austria, Niemcy i Rosja zgładziły nasze dzieci,
Zmazaną Polskę z mapy Europy,
Sułtana Turcji, który posła Lechistanu czekał,
Głód, śmierć, herezję i mord na ciele Europy.

Widziałem czarne krzyże na piersi niemieckich morderców,
Upadłego papieża z rękoma we krwi od słowiańskiej ziemi,
Obozy zagłady w imię boga fałszywego,
Ludobójstwo w imię czystej rasy szatana samego.

Widziałem dzikich moskali bez honoru i wiary,
Fałszywe cerkwie bękartów Mongolii,
Przeklętą ladacznicę na carskim tronie,
Polskie dzieci w piekle jak zwierzęta szlachtowane na Wolyniu.

Zbłądziliśmy, zbłądziliśmy skuszeni przez samego diabła,
Przeciw sobie w oszustwie zwróceni,
Przez Germanie i Rosję oszukani i zdradzeni,
Z własnej ziemi oszukani i ograbieni,
Polska i Turcja przeciw sobie zwróceni.

Widzę Rosję bez wstydu i Germanię bez prawdy,
Fałszywe słowa fałszywej wiary,
Amerykański nóż pod Polskim i Tureckim gardłem,
Rosyjski karabin przed naszym czołem,
Podłych zdrajców bez czci i wiary.

Zwracam się do Was -
Nie dajcie się zwieść ponownie szatanowi,
Nie podnoście ręki na Polaków,
Kochajcie swoich braci w państwie Lechistanu.

Nie wolno, by znów Polacy i Turcy stali na utwardzonej ziemi,
By losy nasze podzieliły chciwość Rosji i Germanii,
By Amerykanie w dolarach i ropie topili losy naszych dzieci,
By ludy bez czci i wiary zwrócili synów jednego Boga przeciw sobie.

Nie popełniajmy drugi raz tego samego błędu,
Nie zapominajmy dzieci, ojców Osmanów i Lechistanu.

Przez setki lat byliśmy koloniami upadłych cywilizacji,
Przez wieki byliśmy niewolnikami własnego domu,
W imię zysku, ropy, złota, kłamstwa i fałszywej wiary,
Pozbawieni wolności i godności na własnych ziemiach,
Nękani przez zdrajców, bez wiary, bez honoru, bez Boga w sercu i bez ojca.

Jest jeden Bóg i Mahomet jest jego prorokiem,
Jeden Ojciec Wszechmogący i jeden Jezus Chrystus syn jego,
Jest jedna Rzeczpospolita z jednym Orłem,
Jedna Turcja w Arabii klejnotem ,
I jeden Smok w Azji pod jednym niebem.

Widzę przyszłość, w której lśni klejnot Islamu i złota Korona Lechistanu,
Biała i Czarna Ruś, Sarmacja, Krym i Chazaria,
Ujrzą prawdziwe oblicze armii Lechistanu,
Widzę przyszłość, gdzie lica Smoka liżą oblicza Uralu,
Gdzie Germania spalona w grzechu odejdzie w czeluściach,
Gdzie Rosja utopi się w piekle,
Za zbrodnie na dzieciach Turcji i Lechistanu.

Widzę Nowy Porządek Świata,
Gdzie Rzeczpospolita strzeże północy,
Gdzie Turcja zajmuje należne jej miejsce,
Gdzie Chiny łączą wszystko ponad niebiosami.

Wierzę w naszą wspólną przyszłość,
Wierzę w Boga jedynego Wszechmogącego,
W wielką mądrość i tysiące pokoleń,
W nowym tysiącleciu nowy świata porządek,
Wieczny pokój między Rzeczypospolitą, Chinami i Muzułmanami.

Nadchodzi nowy wiek i nowa epoka,
Wróci Wielkie Imperium Osmanów,
Świata nowy porządek i wielki powrót Smoka,
Okażcie cierpliwość i wiarę w jednego Boga,
Szukajcie Fatimy Lechistanu.

Modlę się o pokój i prawdę między nami.

Jarosław Narymunt Rożyński
Ramadan, 6 czerwca Anno domini 2016
Zamek Jana III Sobieskiego w Rzucewie
Societas Draconistrarum, Zakon Smoka