Jarosław Narymunt Rożyński

Kryptografia w domu

15 lipca 2017r

W dzisiejszych czasach stosowanie algorytmów do szyfrowania danych nie jest wyzwaniem żmudnym i skomplikowanym, a w zasadzie podstawowym elementem funkcjonalności każdego systemu informatycznego, który dotyka danych użytkownika.

Szyfrowanie informacji jest już elementem nie tylko takich programów jak komunikator internetowy czy przeglądarka WWW, ale również ustawienia systemu operacyjnego, lista zainstalowanych aplikacji czy nawet ustawienia językowe czy strefy czasowej. W pewnym sensie można powiedzieć tutaj o efekcie sprężenia zwrotnego, gdzie z jednej strony producenci aplikacji i rozwiązań biznesowych chcą poznać jak najwięcej informacji na temat końcowych odbiorców, a z drugiej strony konsumentami chroniącymi swoją prywatność. Nie dziwi zatem fakt, że nieustannie powstają nowe algorytmy ochrony informacji, a wraz z nimi - nowe sposoby łamania tych algorytmów.

Punktem zwrotnym w rozwoju obu technologii jest wprowadzenie komputerów kwantowych. Moc obliczeniowa tych maszyn jest nieporównywalnie większa niż współczesnych rozwiązań sprzętowych. Wiele algorytmów kryptograficznych zaczyna tracić na znaczeniu w zderzeniu z taką właśnie technologią.

Czy jest to przyszłośc odległa ? Z pewnością nie. Wystarczy bowiem uświadomić sobie fakt, iż w 1990 roku telefon komórkowy, wyłącznie z funkcją dzwonienia i wysyłania wiadomości - był dobrem luksusowym. Co więcej, średnia moc obliczeniowa komputera była na poziomie procesora pracującego z częstotliwością poniżej 10Mhz (Atari, Amiga, Commodore etc.) Zaledwie 30 lat później, standardowy komputer domowy wyposażony jest w 300-500 krotnie szybszy procesor wielordzeniowy, a jego możliwości przekraczają nawet wyobrażenia reżyserów czy pisarzy fantastyki naukowej.

Jak zatem będzie wyglądać komputer domowy za 30 lat ? Przyszłość skrywa nieznane tajemnice i tylko od nas zależy, czy będzie to świetlana przyszłość przekraczająca nasze najbardziej odważne pragnienia, czy horror przekraczający wyobrażenia twórców takich filmów jak Terminator czy Battlestar Gallactica.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl