Jarosław Narymunt Rożyński

Kościół Rzeczypospolitej

20 listopad 2016r

Historia Kościoła Rzymskokatolickiego jest od ponad 1000 lat głęboko powiązana z historią Polski. Rok 966 stał się symboliczną datą powstania Polski w jej współczesnym rozumieniu, jak również okresem zjednoczeniem plemion przez Mieszka I, przyjęciem chrztu oraz ślubem z Dobrawą Przemyślidzką (pomimo, że ślub był rok wcześniej). I chociaż Kościół od zawsze podlegał krytyce części społeczeństwa, to w przestrzeni swojego istnienia podsumowując jego dokonania nie można zaprzeczyć, iż zrobił więcej dobrego niż złego.

Kościół to my. Wspólnotę tworzą jej uczestnicy. Każdy na swój indywidualny sposób tworzy jego strukturę. Jedni robią to regularnie, uczestnicząc w życiu Kościoła aktywnie, czasem wręcz rutynowo, natomiast inni wolą bardziej indywidualną relację, w ciszy, w samotności. Obraz jaki buduje nam się w głowie przedstawiając wizerunek tej wspólnoty, jest mniej w dużej mierze odpowiednikiem obrazu naszego społeczeństwa. Ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Tak jak w każdej społeczności, również w Kościele zdarzają się ludzie, którzy popełnili w życiu wiele błędów. Kościół to przecież nic innego, jak ludzie, który popełniają błędy, a wiara której poszukują, prowadzi ich ku lepszej postawie. Nie jest naszą rolą jednak wykluczanie ich ze wspólnej drogi, lecz pomoc bliźniemu i wsparcie w powrocie do właściwej moralnie i duchowo postawy. Zamiast zatem narzekać na błędy Kościoła, zastanów się jakie były przyczyny i jak możesz w przyszłości wspólnie temu przeciwdziałać.

Tylko poprzez wiarę, wzajemne wsparcie, a nie poprzez ataki i krytykę, możemy zbudować lepszą wspólnotę, lepszy Kościół.

Jesteśmy bowiem Narodem uduchowionym, który nigdy nie zatarł swojej ścieżki duchowej. Wiara jest w Polsce elementem fundamentalnym naszego życia. Zadajemy sobie pytania, szukamy odpowiedzi, oceniamy moralnie, szukamy wewnętrznej siły, kierujemy się poczuciem wolności i sprawiedliwości.

Kościół Rzeczypospolitej Polskiej jest unikatowy. Wiara w prawdę, siła ducha, poświęcenie, podążanie za Słowem Bożym pozwoliło nam wielokrotnie stawić czoła w czasach, gdy wiara i Kościół były tylko kolejną płaszczyzną realizacji polityki, lub gdy polityka pozbawiała nas wszystkiego, zostawiając nam tylko wiarę i Kościół. Nie straciliśmy swoich ideałów, gdy wyruszył przeciw nam Zakon Najświętszej Marii Panny (Krzyżacy), imperialni dyktatorzy, bolszewiccy rewolucjiniści lub wojka pod hasłem Got mit Uns. Postępowaliśmy zgodnie z wyznawaną wiarą i zasadami, gdy ratowaliśmy Żydów przed zagładą, gdy walczyliśmy ze zbrodniczym komunizmem, gdy nieśliśmy pomoc słabszym, uboższym. Jesteśmy jednymi z niewielu, którzy nie zatracili swoich wartości i swoich ideałów.

Pozostając wierni Słowu Bożemu, prawdzie, zasadom, moralności, wartościom o które walczyli nasi przodkowie, zbudowaliśmy coś unikalnego w całej Europie. Nie ma w historii naszego Kościoła kart, ktorych Rzeczypospolita musiałaby się wstydzić, poza drobnymi wyjątkami, gdy politycy przypisywali swoje błędy wspólnocie, której przedstawicielami bezpodstawnie się przedstawiali. Gdy ktoś zatem sączy jad pod adresem Kościoła, to powinien zastanowić się, co tak naprawdę samemu zrobił, by razem zbudować wspólne, lepsze jutro.

Nie jestem bez winy. Mi też zdarza się w gniewie popełniać błędy, ponosić się złym emocjom. Mam słabości, grzeszę i jestem ułomnym człowiekiem.

Lecz potem przychodzi zaduma, skrucha, poprawa i dobroć zawsze zwycięża. Uczymy się na własnych błędach, a wiara wskazuje nam drogę do lepszej postawy. Chcemy być wolnymi od grzechu, dobrymi ludźmi, przynosić szczęście i dzielić się nim z innymi. To właśnie wiara dodaje nam siły w wiecznym poszukiwaniu lepszej drogi, w przekazywaniu dobroci i miłości kolejnym pokoleniom. Kościół jest wspólnotą dzięki której wspieramy się nawzajem, podnosimy w trudzie życia, ponosimy odpowiedzialność wobec innych ludzi.

Bez wiary, bez Kościoła, bez Boga, jesteśmy nikim.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl