Jarosław Narymunt Rożyński

Komornik w przedszkolu

16 maj 2017r

Kolejnym przykładem absurdalnego prawa w Polsce jest sprawa 5 letniej Julii, która została obarczona długami swojego dziadka. Oczywiście wszyscy rozkładają ręce i przerzucają temat na "winne prawo spadkowe" podczas, gdy przecież ktoś te chore prawo uchwalił i powinien z tego powodu ponieść wszystkie konsekwencje.

Dziewczynka urodziła się w 2011 roku, a kilka dni później zmarł jej dziadek. Ojciec dziewczynki, odrzucił spadek po ojcu, właśnie w obawie przed odpowiedzialnością za długi. W tym przypadku zgodnie z prawem, takie zobowiązania przechodzą na kolejne pokolenie.

Ponieważ córka jest jednak niepełnoletnia, matka dziewczynki miała prawo odrzucić spadek w ciągu sześciu miesięcy. Życie jednak napisało inną historię, a matka dziewczynki rozstała się z jej ojcem krótko po urodzeniu córki i nie była świadoma sytuacji prawnej. Po upłynięciu terminu odwołania, bank wystawił tytuł egzekucyjny dla 5 letniego dziecka.

Warto również przytoczyć inny opis sytuacji, podany przez panią Barbarę, pod tekstem, który podałem w źródle :

Prawo spadkowe jest okropne! Po śmierci babci, dowiedzieliśmy się, że babcia przyjęła na siebie i spłacała długi innego członka rodziny, który wpadł w szpony hazardu, a następnie odebrał sobie życie. No i zaczęło się : notariusz i odrzucenie spadku przez dzieci babci (odrzucało jedno z moich rodziców i jego rodzeństwo - opłata). W drugiej kolejności ja i moje rodzeństwo (kolejna opłata). Później wizyta w sądzie, aby uzyskać zgodę od sądu na odrzucenie spadku w imieniu mojego dziecka- dwa miesiące czekania. Później kolejna wizyta u notariusza i odrzucenie spadku w imieniu córki - kolejna opłata. ALE to nie koniec! Wszyscy krewni w linii prostej odrzucili, przy czym nie mogłam być w ciąży, ani żadna z moich szwagierek, BO INACZEJ DZIEDZICZY NIENARODZONY PŁÓD I ZABAWA OD NOWA. Ale jak powiedziałam, to jeszcze nie koniec historii, po wykluczeniu dzieci, wnuków i prawnuków (!) odziedziczyło rodzeństwo babci! I znowu u notariusza rodzeństwo babci, ich dzieci, a następnie wnuki! PARANOICZNE I CHORE PRAWO, GDZIE TRZEBA SPŁACAĆ DŁUGI ZA DALEKICH KREWNYCH! W praktyce dziedziczy się DO PIĄTEGO POKOLENIA, a więc PRAPRAWNUKI! Pilnujcie się i na każdym kroku sprawdzajcie, czy zmarły krewny nie pozostawił długów! Ja to przechodziłam, więc ostrzegam innych!

Absurd tych wszystkich sytuacji zmusza mnie do postawienia pytania : kto zapłaci za ponad bilionowy dług państwa, jaki zaserwowali nam politycy partii ? Czy to ich dzieci spłacą te zobowiązania ? Być może społeczeństwo już teraz powinno wystawić tym partiom tytuł egzekucyjny z klauzulą wykonania do 5 pokolenia na przód wraz z odsetkami za głupotę, nieodpowiedzialność, chciwość oraz zwykłą ludzką pazerność.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl

[źródła]

Bank ściga 5 latkę za długi po dziadku