Jarosław Narymunt Rożyński

Gigantyczne długi górnictwa

10 wrzesień 2016r

Spółka Restrukturyzacji Kopalń wyda w tym roku ponad 1,1 mld złotych na likwidację nierentownych kopalni. Część z nich została przeniesiona właśnie pod skrzydła SRK celem stopniowej likwidacji pod nazwą "wygaszanie kopalń". Skala zadłużenia jest niewyobrażalna.

Zaledwie w tym roku koszta obsługi nierentownych kopalni wyniosły 1,1mld złotych i wzrosły o połowę w stosunku do roku poprzedniego. Natomiast posłowie już teraz podnieśli limit kwoty przeznaczonej na ten cel w 2018 roku do 7 mld złotych, co oznacza wprost wzrost długu o dalsze 700% !

Na co przeznaczane są te środki ? Aż 220 mln zł to kwota na tegoroczne odwadnianie wyrobisk starych kopalń. Chodzi m.in. o to, aby zabezpieczyć czynne zakłady przed zalaniem.

Znowelizowana ostatnio tzw. ustawa górnicza przewiduje, że łączny limit wszystkich wydatków na restrukturyzację górnictwa do końca 2018 r. wyniesie 7 mld zł, wobec 3 mld zł w ustawie przed nowelizacją. Nie wszystkie koszta związane są z modernizacją czy likwidacją infrastruktury. Pracownicy, przeniesieni wraz z majątkiem kopalń do SRK, mogą korzystać z finansowanych przez budżet państwa osłon socjalnych, czyli w sumie rozdawanych pieniędzy wszystkich podatników. Do dzisiaj skorzystało z nich ponad 4,4 tys. osób, z których 2,9 tys. przeszło na urlopy górnicze, a zaledwie 300 na urlopy dla pracowników zakładów przeróbki węgla. Tradycyjnie już część osób, czyli prawie 1,3 tys. wzięło jednorazowe odprawy pieniężne.

Jedyną spółką SRK, która jeszcze wydobywa węgiel jest KWK Siersza z woj. świętokrzyskiego. Kopalnia przynosi ogromne straty i korzysta z budżetowych dopłat do strat produkcyjnych. Trudno o bardziej drastyczne przykładu nadal powszechnego socjalizmu wśród przedsiębiorstw państwowych.

Górnictwo w Polsce jest najbardziej jaskrawym przykładem, że prowadzenie działalności gospodarczej przez państwo - kończy się katastrofą. Od wielu lat dopłacamy do nierentownych kopalni, a o programach socjalnych dla górników i związkowców - możnaby napisać encyklopedię.

Niestety, ale kopalnie są również od wielu lat zakładnikiem partii politycznych, które uzależniają dalszą pomoc finansową od bezpośredniego zaangażowanie w poparcie i budowę struktur partii.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl