Jarosław Narymunt Rożyński

Giełda Papierów Wartościowych do likwidacji

12 maj 2017r

Wszyscy jesteśmy świadkami, jak rządy partii narodowo-socjalistycznej wpływają na przedsiębiorców i inwestorów w Polsce. Ponad bilion długu przy takim wzroście gospodarczym to faktycznie wyczyn nie codzienny. Na horyzoncie mamy również zmianę konstytucji i wprowadzenie systemu autorytarytarnego, który siłą rzeczy ostatecznie zakończy funkcjonowanie wolnego rynku w Polsce.

Byliśmy już wielokrotnie świadkami niefrasobliwych wypowiedzi ministrów po których akcje spółek leciały na łep na szyję. Od dziesięcioleci próbujemy też utrzymać nierentowne kopalnie i inne zakłady państwowe, które funkcjonują tylko po to, aby wyprowadzać z nich pieniądze w zamian za poparcie polityczne. Trwająca obecnie powszechna nacjonalizacja nie powinna budzić wątpliwości w jakim kierunku zmierza Polska.

Trudno zatem dziwić się, że Polacy nie są chętni do inwestowania. Giełda prezentuje im się jako obszar niepewny, ryzykowny i z wieloma problemami administracyjno-skarbowymi. Tymczasem w każdej rozwiniętej gospodarce inwestorzy indywidualni stanowią bardzo znaczący element giełdy.

Sytuacja polskiej Giełdy Papierów Wartościowych jest bardzo niepewna. Manipulowanie przy Trybunale Konstytucyjnym, KRS, a teraz Konstytucji i ustroju państwa, budzi niepokój inwestorów. Może się okazać, że będą oni masowo wycofywać swoje środki z inwestycji, a wtedy wartość walorów zacznie szybko spadać. Ratunkiem dla rządu może się wtedy okazać właśnie likwidacja lub "zawieszenie" Giełdy Papierów Wartościowych.

Patrząc z jaką niefrasobliwością rząd rozwala fundamenty suwerennego państwa, można zacząć obawiać się o przyszłe pokolenia.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl