Jarosław Narymunt Rożyński

Gdzie wylądowały polskie śmigłowce Black Hawk ?

3 styczeń 2017r

W zeszłym roku została zerwana umowa na Caracale, co odbiło się negatywnie na naszych relacjach w Unii Europejskiej. Minister Macierewicz zapewniał, że leży to jednak w naszym interesie narodowym oraz, że jeszcze w tym samym roku zobaczymy polskie śmigłowce Black Hawk. Nie pozostaje nam dzisiaj zatem nic innego, jak zapytać - gdzie one wylądowały ?

Pokaż mi Pan palcem gdzie te śmigłowce, bo nie uwierzę, że ten obiekt znajduje się w zasięgu mojego wzroku. Czy wylądowały obok szpicy NATO ? A może w okolicy tarczy antyrakietowej ? Czy polskie Black Hawki będą transportować cały batalion USA stacjonujący w Polsce ? Wszystkich 4000 amerykańskich żołnierzy ? Tyle samo, co 1/4 kibiców na stadionie żużlowym w Bydgoszczy ?

Pierwsze zapowiedzi ministra w tym temacie pojawiły się w październiku ubiegłego roku. Mowa była wtedy o dwóch śmigłowcach na potrzeby Obrony Terytorialnej. Oczywiście już wtedy było wiadomo, że jest to bzdura wyssana z palca, w którą uwierzą tylko ludzie najbardziej prymitywni. Nie po to mamy zamiar kupić profesjonalny sprzęt, by powierzyć go ludziom, którzy z wojskiem mają do czynienia tylko w weekendy. Samo szkolenie pilotów, ćwiczenia i procedury - to co najmniej kilka tygodni intensywnej pracy.

Jednak trzeba tutaj wrócić do początku. Ten rząd nigdy nie miał w planie zakupu jakichkolwiek śmigłowców, a jedynie zerwanie umów, które do tej pory były negocjowane. Priorytetem są wydatki socjalne i rozbudowa aparatu partyjnego, a nie obronność Ojczyzny.

Co charakterystyczne dla tego człowieka - nie jest to pierwsze kłamstwo, które oznajmił publicznie i które, o zgrozo, przeszło bez reakcji ze strony społeczeństwa. Najbardziej przerażające w tym wszystkim jest to, że Antoni Macierewicz od lat opowiada absurdalne teorie i nadal znajduje miejsce w polskiej polityce. Jego poparcie społeczne opiera się głównie na stałej grupie ludzi wierzących ślepo we wszystkie jego historie.

Pozostaje tylko spuścić głowę i zastanowić się, jak chore musi być polskie społeczeństwo, skoro nadal toleruje takiego człowieka na czele jednego z najważniejszych resortów.

Otwarte pozostaje również pytanie, jak zatem postrzegają nas nasi partnerzy w Unii Europejskiej oraz NATO, skoro bez problemu przechodzą u nas takie absurdy kojarzące się bardziej z Koreą Północną niż państwem prawa w Unii Europejskiej.

Czasem zastanawiam się również, jak słabe moralnie i kalekie intelektualnie musi być w tej chwili Wojsko Polskie, skoro toleruje na czele resortu obrony człowieka tak bardzo chorego psychicznie lub też jak to sugerują inni - działające świadomie wbrew interesowi narodowemu.

Czy naprawdę w imię "bierności politycznej" żołnierze są gotowi na wszystkie decyzje, wszelkie poniżenia i co najważniejsze - demontaż obronny Ojczyzny ? Czy do nikogo nie dociera, że żołnierz składa przysięgę na konstytucję wobec Narodu, Boga i Ojczyzny a nie wobec partii rządzącej ?

Ile warte jest dla partii rządzącej życie żołnierza, który nie przestrzega własnej przysięgi : "Stać na straży Konstytucji, strzec honoru żołnierza polskiego..." ?

Zero. Nic. Puste słowa. Każdy debil, który dostanie się do Sejmu może odebrać teraz żołnierzowi prawo do emerytury, stopień wojskowy czy stanowisko niezależnie od jego zasług wobec Narodu i Ojczyzny. Pedofile, terroryści i bandyci w więzieniu mogą liczyć na większe poszanowanie ich prawa niż żołnierz zawodowy w Polsce. Taka jest prawda, nawet gdy rozdziera nam ona serce.

Ostatnie decyzje polityczne pokazały wyraźnie, że żołnierz może liczyć na sprawiedliwość za granicą, przed Trybunałem w Strassburgu, ale nie w Polsce. Pokazały również, że wojsko nie potrafi chronić własnych interesów i siebie samego, nie mówiąc już o ochronie innych.

Nie zrozumcie mnie tutaj źle - ja sam jestem synem żołnierza zawodowego, całe życie wychowałem się na wojskowych osiedlach, większość moich przyjaciół to żołnierze, z czego niektórzy z nich są już kalekami po misjach w Iraku czy w Afganistanie. Wiem doskonale jaki trud ponoszą na codzień i jak niewiele otrzymują w zamian. To ludzie z niezwykłym charakterem, którzy naprawdę kochają swoją Ojczyznę. Dlatego nie zgadzam się na takie skurwysyństwo wobec nich. To po prostu jest niegodne, nieludzkie, niesprawiedliwe i nieuzasadnione. Idąc dalej tą drogą, za kilka miesięcy będziemy bez wojska, ze stadem prywatnych bojówek bezwzględnie podporządkowanych jednej partii polityczne.

To nie pierwsza przecież taka kula w płot w karierze skrzydłowego prezesa PIS. Były przecież również zapowiedzi utworzenia Obrony Terytorialnej ze składem przynajmniej 5000 osób do końca roku. Liczba ta szybko poszybowała do ponad 50 tysięcy, a w praktyce na dzień dzisiejszy jest to tylko kilka dowódców oraz grono nieokrzesanych fundacji i stowarzyszeń, które czekają przede wszystkim na kasę.

Zarówno kwestia śmigłowców bojowych oraz tzw. "ustawy dezubekizacyjnej", jak również Obrony Terytorialnej spowodowała tragiczny skutek. Nasz potencjał obronny zamiast wzrosnąć - znacznie się zmniejszył. Czy ktoś z państwa naprawdę spodziewał się realizacji obietnic od człowieka, który zapewniał, ze część pasażerów przeżyła katastrofę smoleńską, a przyczyną była sztuczna mgła i rosyjska rakieta ?

Czy do nikogo nie dociera fakt, że gdy zginęły najważniejsze osoby w państwie, obecny minister poszedł spokojnie na obiad ?

Dzisiaj już nikt chyba nie ma wątpliwości, jak ogromną i wspaniałą pracę wykonuje minister Macierewicz dla wojska.

Niestety, bynajmniej nie dla Wojska Polskiego.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl

[źródła]

Gdzie są śmigłowce zapowiadane przez Macierewicza?
Szef MON Antoni Macierewicz o śmigłowcach Black Hawk
Black Hawk wylądował : nowojorsko-smoleński łącznik Macierewicza
Black Hawki dla polskiej armii : Macierewicz unieważnia obietnice
Co łączy lobbystę amerykańskiego przemysłu lotniczego z ludzmi Macierewicza?
Macierewicz : śmigłowce Black Hawk dla polskiej armii
Następca Caracala - Macierewicz : Śmigłowce Black Hawk dla sił specjalnych jeszcze w tym roku
Szef MON: polske siły specjalne dostaną śmigłowce Black Hawk
Black Hawk Macierewicza