Jarosław Narymunt Rożyński

Drony

25 grudnia 2016r

Tak jak I wojna światowa pokazała, jak wiele na polu walki zmienia lotnictwo bojowe, a II wojna światowa wprowadziła w powszechne użycie czołgi i okręty podwodne, tak kolejny konflikt globalny przyniesie nowe rozwiązania technologiczne. Najprawdopodobniej będzie to przede wszystkim walka oparta o drony, które w coraz większym stopniu stają się jednocześnie pociskami dalekiego i krótkiego zasięgu, jak również środkiem do ich przenoszenia. Konflikty w XXI wieku będą toczyć się głównie w obszarze nowoczesnych technologii, sztucznej inteligencji i systemów autonomicznych.

Bezzałogowe statki latające to w tej chwili jeszcze bardzo ogólne pojęcie. Nie widać wyraźnie wyznaczonego standardu w tym zakresie. Można powiedzieć, że prawie każde państwo prowadzi indywidualne prace badawcze w tym zakresie.

Niewątpliwie prym w tej dziedzinie wiodą Stany Zjednoczone, jako super mocarstwo z ogromną przewagą ilości środków finansowych i zasobów technologicznych. Nie zmienia to jednak faktu, że w zakresie nowych technologii nadal najcenniejszym czynnikiem jest człowiek, który te technologie opracowuje i wdraża. Przykład Alberta Einsteina wyraźnie pokazuje, że czasem jeden człowiek warty jest więcej niż legion dyplomowanych fizyków czy chemików.

Wkraczamy zatem na niebezpieczny zakręt historii ludzkości. Nowy rodzaj walki to przede wszystkim wyzwanie technologiczne i produkcyjne. Nie same drony są tutaj czynnikiem determinującym, lecz fabryki dronów i możliwości masowego wdrożenia technologii na skalę przemysłową. Tym samym dochodzimy do kolejnego etapu jakim są drony budujące drony, drony automatyzujące proces testowania, budowania, analizowania i projektowania, a w kolejnym etapie - technologia niezależna od interwencji człowieka.

Stephen Hawkins przestrzegał, że największym zagrożeniem dla współczesnej ludzkości nie jest ani broń jądrowa, biologiczna czy chemiczna, lecz właśnie sztuczna inteligencja. Usamodzielnienie się technologii w sposób skalowalny, nieproporcjonalny do możliwości ludzkiego mózgu, stanowiącej zagrożenie dla życia ludzkiego - było zawsze tematem powieści fantastycznych oraz amerykańskich superprodukcji.

Rzeczywistość może okazać się znacznie prostsza i brutalniejsza. System TORRENT funkcjonuje od 2007 roku i obecnie wkracza w technologię kwantową. Nie wiemy jeszcze, jakie to będize miało konsekwencje.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl