Jarosław Narymunt Rożyński

Demokracja limitowana

29 listopad 2016r

Nowe zmiany prawne pod kryptonimem "Miesięcznica" dotyczą ustawy o zgromadzeniach. Zdaniem prawników z całej Polski, celem jest przede wszystkim ograniczenie swobód obywatelskich i praw obywateli. Jeżeli poprawki wejdą w życie, to organizatorzy preferowanych przez partię rządzącą zgromadzeń będą mieli zielone światło na cykliczne i regularne powtarzanie swoich demonstracji z ograniczeniem swobody ruchu i wyrażania poglądów osób trzecich.

Wniosek o zorganizowanie publicznej uroczystości lub manifestacji trafi do wojewody, jako przedstawiciela rządu. Gdy organ ten raz wyda swoją decyzję w tym zakresie zezwalając np. na cykliczne zgromadzenie z okazji "miesięcznicy Smoleńskiej", automatycznie będzie to równoznaczne z zakazem kontrmanifestacji. Dotyczyć to będzie każdego, kto chciałby zgromadzić się w odległości mniejszej niż 100 metrów.

Nie jest jednak jasno określone, gdzie zaczyna się manifestacja, a gdzie kończy. W praktyce niezwykle trudno będzie zweryfikować, czy dane zgromadzenia znajdują się faktycznie w odległości większej niż 100m czy też nie. Nie wiadomo również, jak zinterpretować zbliżenie się manifestacji do kontrmanifestacji. Czy kontramanifestujący powinni w takiej sytuacji cofnąć się i zrobić pole cyklicznej manifestacji ?

Absurdów tego typu jest znacznie więcej, jednak nikt nie ukrywa jakie prawdziwe intencje kryją się za projektem. Chodzi bowiem o to, aby zablokować możliwość manifestowania wszelkim środowiskom nieprzychylnym partii rządzącej. Już niedługo możemy się również spodziewać pilnowania i egzekwowania porządku publicznego przez Obronę Terytorialną.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl