Jarosław Narymunt Rożyński

Chiny przechodzą na ziemniaki

28 sierpnia 2016r

Chociaż tytuł być może jest kontrowersyjny, to kryją się pod nim poważne kwestie gospodarcze i żywnościowe. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że dzisiaj Chińska Republika Ludowa jest największym na świecie producentem ziemniaków. W czasie suszy i zmieniających się warunków klimatycznych - ziemniaki stanowią dla Chin jedyną alternatywę dla ryżu i makaronu.

W 2015 roku Chiny były gospodarzem 9 Światowego Kongresu Ziemniaka. Światowy Kongres Ziemniaka to impreza cykliczna, odbywająca się corocznie w innym kraju. Jednak zaangażowanie Chin w ten rynek powoduje, że zaczyna to być biznes na skalę globalną.

Władze chińskie dążą do tego, aby ziemniak stał się czwartym podstawowym produktem spożywczym w kraju – obok ryżu, pszenicy i kukurydzy. Rząd Chińskiej Republiki Ludowej stara się zażegnać potencjalny kryzys żywnościowy właśnie poprzez popularyzację zalet ziemniaka wśród swoich obywateli.

O jakich liczbach mówimy ? Wstępne szacunki mówią o tym, że w 2020 roku Chiny będą potrzebowały o 50 miliardów kilogramów więcej żywności niż w roku 2010. Dla porównania - zbiory ziemniaka w Polsce to niecałe 10 mln ton / rocznie.

Polski rolnik dostaje za kilogram ziemniaka 8-10 groszy. W maju za ziemniaki w skupie płacono 67,29 zł/dt (100 kg). W skali miesiąca ich cena wzrosła o 3,6%, a w stosunku do analogicznego okresu 2015 r. ceny były wyższe o 26,5%. Na targowiskach za produkt ten płacono średnio 110,87 zł/dt., czyli około 10% więcej niż przed miesiącem i o około 65% niż przed rokiem.

Cena ziemniaka na europejskim rynku to Agria 200 euro/tona, Red Scarlett 170 euro/tona, Hermes 170 euro/tona, Asterix 170 euro/tona.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl