Jarosław Narymunt Rożyński

Bujanie w oparach absurdu

25 luty 2017r

Strategia na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju to utopijna bajka nie mająca żadnego odniesienia do rzeczywistości. Polscy ministrowie stali się pośmiewiskiem całego świata, a ich plany rozwoju Polski do 2030r są wzorowane na komunistycznych hasłach typu "Plan 6-letni", Już sam fakt, że minister wybierany na okres 4 letni przedstawia w pierwszej kolejności plany na rok 2030 powinien zmusić każdego inteligentnego człowieka do pukania się w głowę.

W Polsce wybory parlamentarne odbywają się co 4 lata, chyba że kadencja zostanie skrócona. Obecny minister zakłada zatem, że partia z ramienia której objął władzę, będzie rządzić w Polsce jeszcze około 13 lat... Oczywiście wszystkie najważniejsze punkty do realizacji przeniesione są poza aktualną kadencję partii rządzącej.

Jakież to daje możliwości popłynięcia wyobraźnią! 3% PKB na wojsko w 2030 roku, okręty wojenne w 2027 roku, średni dochód na mieszkańca na poziomie Niemiec w 2029 roku i wiele, wiele innych... Na razie wzrost PKB spada, bo wydajemy więcej niż zarabiamy, ale już niedługo, bo w 2024 ten trend się odwróci dzięki... no właśnie dzięki czemu ? Zastanawiając się, jakie kryteria wyboru zadecydowały o tym, że na tak odpowiedzialnym stanowisku zastrudniono człowieka o wyraźnych objawach schizofrenii, doszedłem do wniosku, że najprawdopodobniej ławka była bardzo krótka i jedyną alternatywą był Ryszard Bugaj.

Większość poważnych ekonomistów nie pozostawia suchej nitki na Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. To po prostu propagandowy stek bzdur, który nie ma żadnego odniesienia do rzeczywistości. Proszę przypomnieć sobie, czy 5 lat temu ktokowiek brał pod uwagę takie wydarzenia jak wojna na Ukrainie, wojna w Syrii, Brexit i wiele innych wydarzeń w skali makro, które mają decydujący wpływ na światową gospodarkę. Praktycznie cały plan tego rozwoju opiera się na zasadzie : nacjonalizacja, socjalizm, pokrywanie rosnącego długu obligacjami. Wszelkie inne czynniki zostały pominięte.

Może zamiast zatem tworzyć plany na lata 2030-ste, warto zastanowić się jakie konsewencje może przynieść nacjonalizm europejski, rywalizacja USA i Chin oraz powrót Niemiec do waluty Marki Niemieckiej. Warto zauważyć, że w momencie kiedy nasz minister tworzy plany na następne pokolenia, Niemcy mają największe od dziesięcioleci zapasy złota. Na naszych oczach tworzy się "Unia Europejska dwóch prędkości", a być może jeszcze w tym roku czeka nas wyjście Francji z UE.

SOR (Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju) to nic innego jak socjalizm z poprzedniej epoki. Jego głównym założeniem jest grabież majątku prywatnego (głównie przedsiębiorców) i rozdawanie pieniędzy poprzez programy socjalne typu 500+, mieszkanie+ czy samochód+. Rosnący dług publiczny, który przekroczył barierę 1 biliona złotych jest najlepszym podsumowaniem efektywności tego planu. Pod przykrywką nierealnej koncepcji rozwoju gospodarki, PIS w sposób twardy i zdecydowany wdraża narodowy socjalizm.

A jeżeli PIS wyobraża sobie, że założy obywatelom na mordę kaganiec i będzie rządził przez następne 20 lat łamiąc wszelkie zasady to mam dla Was złą wiadomość psie syny. Próbował Bismarck i próbowała Caryca Katarzyna - Polacy nie interesują się polityką i demokracją, do momentu kiedy poczują, że ktoś im w domu ogranicza wolność - od tego momentu ten spokojny i nieogarnięty naród bab i chłopów zamienia się w stada wściekłych wilków. A wtedy zamiast Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju zostanie wam tylko SOR.

Naprawdę chcecie powtórki z przeszłości ? Warto wrócić do historii i przypomnieć, że centralne sterowanie gospodarką w sposób oderwany od realiów rynkowych zakończyło się już nie raz w Polsce katastrofą. Realizacja w latach 1950–55 planu 6-letniego, była bezpośrednią przyczyną zapoaści i kryzysu społecznego. W konsekwencji doszło do tragedii jaką dziś nazywamy Poznański Czerwiec 1956, gdzie zginęło 57 osób. Do tłumienia demonstracji użyto wtedy ponad 10 tysięcy żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego.

Czy czeka nas kolejny, krwawy czerwiec, tym razem z Obroną Terytorialną w akcji ?

ps. zaledwie kilka dni po napisaniu tego tekstu, w Internecie pojawił się artykuł, w którym Mateusz Morawiecki, zapowiada iż będzie rządził do 2031 roku. Wariat czy szaleniec ?

Mateusz Morawiecki: Będziemy rządzili do 2031 roku

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl

[źródła]

http://www.newsweek.pl/polska/co-wicepremier-morawiecki-mowil-na-tasmach-kelnerow-newsweek,artykuly,378726,1.html