Jarosław Narymunt Rożyński

Biuro Nadzoru Wewnętrznego

11 lipiec 2017r

Najnowszy pomysł na całkowite zdyscyplinowanie policji wobec partii rządzącej to Biuro Nadzoru Wewnętrznego przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Przeciwko projektowi protestuje szereg instytucji m.in. Rządowe Centrum Legislacji oraz NSZZ Policjantów. Wśród zarzutów pojawia się przede wszystkim kwestia nadania ministrowi kompetencji, do których nie ma prawa.

Absurdem jest bowiem całkowita kontrola ministra zarówno nad komendantami oraz szeregowymi policjantami, jak również nadzorowanie i podejmowanie decyzji w zakresie czynności operacyjnych. Minister nie jest od tego, aby pełnić w kraju rolę super-policjanta stojącego ponad prawem. Dodatkowej wagi sprawie nadaje fakt, że BNW miałoby uprawnienia m.in. do takich czynności jak obserwacje, podsłuchy, działania prewencyjne, pozyskiwanie danych informatycznych, teleadresowych czy internetowych, poza kontrolą prokuratury, sądów czy innych instytucji.

Po co zatem w Polsce prokurator czy sędzia, skoro o wszystkim ma decydować Minister Spraw Wewnętrznych ? Z całą pewnością nie są to rozwiązania godne europejskiego państwa prawa. Warto również zauważyć, że byli funkcjonariusze policji i służb specjalnych komentują sprawę wyjątkowo ostro i krótko : to jest tworzenie nowej Służby Bezpieczeństwa, znanej z czasów PRL.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl