Jarosław Narymunt Rożyński

Grecja skręca w lewo

25 stycznia 2015r

Wybory w Grecji wygrała lewicowa SYRIZA. Partia natychmiast porozumiała się z populistyczną partią Niezależni Grecy. Natychmiast po ogłoszeniu wyników wyborów prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin pogratulował przywódcy greckiej koalicji SYRIZA Aleksisowi Ciprasowi zwycięstwa w wyborach parlamentarnych.

Przywódcy nowego rządu w Grecji od razu podkreślili, że nie zamierzają kontynuować polityki zaciskania pasa. Nie wiadomo jednak, w jaki sposób politycy zamierzają postawić gospodarkę na nogi. Samo drukowanie pieniędzy nie spowoduje przecież, że nagle pojawi się wzrost. Można powiedzieć, że wszystkie postulaty prezentowane do tej pory były przede wszystkim protestami wobec pewnego ładu społeczno-gospodarczego. Globalna gospodarka w sposób bezpośrednio ingeruje w każde państwo na świecie i Grecja nie jest tutaj wyjątkiem.

Zareagował również premier Wielkiej Brytanii - David Cameron. Stwierdził jednoznacznie, że wynik wyborów w Grecji zwiększy niepewność w Europie. Na szczęście zarówno Polska jak i Wielka Brytania - nie są członkami strefy euro i nie muszą się obawiać o ewentualne konsekwencje wyjścia Grecji ze strefy euro.

Niestety wszystko wskazuje na to, że na podobną drogę niedługo wejdzie Hiszpania. Być może nie zdajemy sobie jeszcze sprawy, że ruszyła pewna konstrukcja zbudowana z klocków domina i bardzo trudno będzie ją postawić na nowo, o ile będzie to w przyszłości możliwe.

- Jarosław Narymunt Rożyński,