Jarosław Narymunt Rożyński

Syria stawia na Polskę

22 stycznia 2015r

Zaledwie kilkanaście miesięcy temu w mediach głównego nurtu pojawiły się informacje, że kraje Bliskiego Wschodu po tzw. "wiośnie arabskiej"
zainteresowane są przejściem do nowego modelu i ładu społecznego w sposób podobny w jaki zrobiła to Polska w 1989 roku. Dla państw takich jak Egipt, nie bez znaczenia było również to, że nasz kraj nie ma przeszłości kolonialnej, a sami Polacy i Polki są bardzo lubiani na Bliskim Wschodzie. W ostanim czasie do tego grona dołączyła również Syria, która patrzy w kierunku Polski i jest otwarta na szeroko rozumianą współpracę.

Warto zwrócić uwagę, że przez pewien okres czasu Polska była również lokalnym reprezentantem USA. Dobre relacje Polski i Syrii w historii
współczesnej sięgają znacznie dalej niż do okresu lat '80 a nawet wcześniej. Polska zawsze chętnie solidaryzuje się z Syrią i udziela pomocy humanitarnej, gdy tylko zaistnieją ku temu okoliczności. Syryjczycy natomiast mają świadomość, że Polska potrafi budować bliskie i bardzo głębokie relacje z innymi krajami, czego najlepszym przykładem są Węgry i 1956 rok.

Największym problemem Syrii jest w tej chwili walka grupami terrorystycznymi na Bliskim Wschodzie, w której przede wszystkim cierpią cywile - w tym kobiety i dzieci. Te wydarzenia będą w stopniu długofalowym odbijać się w przyszłości na kondycji Syryjskiej gospodarki.

Główną dziedzina ekonomii Syrii była do tej pory ropa naftowa i rolnictwo. Walki toczące się w regionie wpłynęły bezpośrednio na załamanie gospodarcze Syrii.

W połowie 2013 roku Polska zadeklarowała, że nie weźmie udziału w żadnej koalicji państw, których celem byłby atak na Syrię.

- Jarosław Narymunt Rożyński,