Jarosław Narymunt Rożyński

Zanim nadejdzie terror

16 stycznia 2015r

Od wielu tygodni słyszymy w mediach głównego nurtu, że Polska jest krajem zagrożonym terroryzmem. Mowa tutaj nie tylko o terroryźmie islamskim, ale również o rosyjskich zielonych ludzikach. Jak się jednak okazuje, nie brakuje również głosów, iż na dzień dzisiejszy nie jesteśmy przygotowani do takiego kryzysu, ponieważ nadal nie mamy wdrożonych odpowiednich procedur.

W Polsce w tym roku ćwiczyć będzie łącznie około 10 tysięcy żołnierzy NATO. Fakt ten jest nagminnie powtarzany w mediach, a tymczasem nie jest to tak naprawdę wielkie wydarzenie. Ćwiczenia 10 tysięcy żołnierzy to normalne działania na poziomie związku taktycznego. Można powiedzieć, że takie ćwiczenia tak naprawdę powinny być rutynowe. W niektórych okresach czasu będzie w Polsce przebywać około 3000 żołnierzy innych państw NATO. To naprawdę bardzo niewiele.

Uważam, że strony Rosji nie grożą nam takie operacje jakie miały miejsce na Krymie. Zdecydowanie bardziej zaniepokojony byłbym bardzo małymi grupkami osób przyjeżdżającymi do nas z Obwodu Kaliningradzkiego. Całkiem niedawno przecież miało miejsce zatrzymanie obywatela Federacji Rosyjskiej, który przewoził w pociągu broń różnego rodzaju. Otwarta granica z całą pewnością nie ułatwia kontroli i prewencji w tym zakresie.

Zupełnie innym wyzwaniem jest terroryzm islamski. W kontekście ostatnich wydarzeń we Francji zrodziło się jeszcze jedno pytanie wśród polskich dziennikarzy - na ile Polska faktycznie zagrożona jest terroryzmem? Czy taka sytuacja jaka miała miejsce w redakcji gazety może się powtórzyć w Polsce ? Trudno to sobie wyobrazić na dzień dzisiejszy. Jestem państwem dość mocno hermetycznym o stosunkowo niewielkiej populacji muzułmańskiej. Nie zmienia to jednak faktu, że tego typu scenariusze powinniśmy ćwiczyć.

Zanim jednak faktycznie staniemy przed takim zagrożeniem, co mam nadzieję nigdy nie będzie miało miejsca - warto zastanowić się czy nie powinniśmy poświęcać większej uwagi wsparciu dla Biura Operacji Antyterrorystycznych. Ta mała, lecz bardzo zgrana i zdeterminowana formacja sięga swoją historią roku 1976. Jako formacja przechodziła przez różne zmiany ustrojowe, organizacyjne, a w niektórych okresach czasu była po prostu rozwiązana. Nie mniej jednak od maja 2008 roku Biuro Operacji Antyterrorystycznych zostało ponownie utworzone jako centralna jednostka antyterrorystyczna Policji. Do dnia dzisiejszego jest samodzielną częścią struktury Komendy Głównej Policji kierowanej przez dyrektora, a podległa bezpośrednio pod Zastępcę Komendanta Głównego Policji.

Zadaniem BOA KGP jest między innymi przeciwdziałanie terroryzmowi i jego fizyczne zwalczanie oraz organizowanie, koordynowanie i nadzorowanie działań Policji w tym zakresie, w szczególności:

- prowadzenie działań bojowych oraz rozpoznawczych, zmierzających do likwidowania zamachów terrorystycznych, a także przeciwdziałanie zdarzeniom o takim charakterze, w tym działań o szczególnym stopniu skomplikowania oraz w środowisku narażonym na działanie czynnika chemicznego, biologicznego, promieniowania jonizującego, nuklearnego i materiału wybuchowego);
- prowadzenie działań wymagających użycia specjalistycznych sił i środków lub stosowania specjalnej taktyki działania;
- prowadzenie negocjacji policyjnych; wykonywanie zadań wspierających działania ochronne podejmowane wobec osób podlegających ochronie;
- wspieranie działań jednostek organizacyjnych Policji i komórek organizacyjnych KGP w warunkach szczególnego zagrożenia lub wymagających określonych kwalifikacji i umiejętności;
- koordynowanie przygotowań Policji do prowadzenia działań bojowych, minersko-pirotechnicznych i negocjacji policyjnych;
- analizowanie różnych aspektów zwalczania terroryzmu oraz podejmowanie inicjatyw mających wpływ na właściwą realizację zadań Policji w tym zakresie;
- współpraca z krajowymi i zagranicznymi formacjami właściwymi w sprawach przeciwdziałania terroryzmowi i jego zwalczania.

Biuro wykonuje zadania specjalnej jednostki interwencyjnej, o której mowa w decyzji Rady 2008/617/WSiSW z dnia 23 czerwca 2008 r. w sprawie usprawnienia współpracy pomiędzy specjalnymi jednostkami interwencyjnymi państw członkowskich Unii Europejskiej w sytuacjach kryzysowych (Dz. Urz. UE L 210 z 06.08.2008 r., str. 73).

Istnieje zatem odpowiednia instytucja umocowana prawnie, istnieje również struktura. Elitarne Biuro Operacji Antyterrorystycznych liczy w tej chwili około 250 funkcjonariuszy.

Moim zdaniem należy skrócić wszystkie zapędy polityków partyjnych do kolejnych restrukturyzacji oraz tworzenia nowych bytów i uświadomić sobie, że najlepiej będzie wesprzeć istniejącą już strukturę. Nie od dziś wiadomo, że podstawowym problemem w Policji jest po prostu niewystarczający budżet. Najbardziej pragmatycznym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest po prostu przeznaczenie większych środków finansowych, co umożliwi realizowanie dodatkowych zadań. Bezpieczeństwo bowiem, jest procesem, który musi być nieustannie monitorowany i zarządzany. Nie da się tego zrobić w obliczu dzisiejszych wyzwań bez wystarczających środków finansowych.

- Jarosław Narymunt Rożyński,

źródła:
1/ Wikipedia
2/ http://www.policja.pl/pol/kgp/biuro-operacji-antyter