Jarosław Narymunt Rożyński

Nowy podatek od 1 stycznia 2015r wprowadzony po cichu

3 stycznia 2015r

Media głównego nurtu całkowicie pominęły temat podatku jaki został po cichu wprowadzony od 1 stycznia 2015 roku. Opłata paliwowa może doprowadzić do podniesienia ceny paliwa nawet o 10 groszy w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Jak na ironię przyczyną nowego podatku jest spadająca cena ropy na rynku światowym, ponieważ to przekłada się bezpośrednio na mniejsze wpływy z akcyzy oraz podatku VAT nałożonego na paliwo. Pytanie jednak brzmi : czy stan finansów Państwa jest aż tak zły, że od początku roku należy wprowadzić nowy podatek ?

W Polsce istnieje wymóg prawny zmuszający rafinerie do utrzymywania rezerw pozwalających na utrzymanie produkcji paliwa bez nowych dostaw zewnętrznych przez 76 dni. Te przepisy zostały zmienione i wymagany okres czasu wynosi obecnie 68 dni. W zamian za skrócenie tego okresu o 8 dni, została wprowadzona nowa opłata, która będzie uzależniona od posiadanych rezerw. Co ciekawe, zwolnione z opłaty będą rafinerie posiadające zapas co najmniej 90 dni. Jestem niezmiernie ciekaw jak będą weryfikowane rezerwy posiadane przez niemieckie i rosyjskie spółki handlujące paliwem w Polsce.

Nowa danina stworzyła system zamkniętego koła. Koncerny będą zmuszone płacić nowy podatek, albo zainwestują w budowę nowych zbiorników, których koszty docelowo pokryją i tak odbiorcy paliwa, czyli wszyscy Polacy. Podniesienie bowiem cen paliwa, ze względu na transport prawie wszystkich towarów, przełozy się bezpośrednio na podwyższki w sklepach.

Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że wszyscy zdają sobie sprawę z tego, iż aktualne ceny na rynku paliwa są zaniżone sztucznie celem uderzenia w rosyjską gospodarkę. Nikt nie ma wątpliwości, że w przyszłości ceny wrócą od swojego poprzedniego poziomu, a nawet go przekroczą aby odrobić straty poniesione dotychczas. Nie uwzględniono tego jednak przy wprowadzeniu nowego podatku, który nie ma terminu wygaśnięcia i najprawdopodobnie będzie obowiązywał również po podwyższce ceny na światowym rynku za baryłkę ropy.

- Jarosław Narymunt Rożyński,