Jarosław Narymunt Rożyński

Święta Inkwizycja Skarbowa

29 grudnia 2014r

W nadchodzącym 2015 roku działania Urzędów Skarbowych będą w znacznie większym stopniu przypominały procesy z udziałem Świętej Inkwizycji, zakończone paleniem przedsiębiorcy na stosie, niż urzędu stojącego na straży budżetu państwa. Co najmniej 80% kontroli prowadzonych przez urzędy skarbowe ma się kończyć domiarem. Takie zadanie postawione przed aparatem fiskalnym czyni z niego nic więcej jak egzekutora, który znęcać się będzie nad przedsiębiorcą tak długo, aż w końcu znajdzie powód do wymierzenia mu kary.

Przyczyna tej inkwizycji jest oczywista. To Ministerstwo Finansów postawiło przed aparatem administracyjnym prostą alternatywę : albo będziecie ściągać określoną sumę w każdym miesiącu, albo zostaniecie pozbawieni stanowisk. Jest to postępowanie rodem z PRL, które z oczywistych względów z góry skazane jest na porażkę. Znacznie bardziej jednak niepokoi przyczyna takiej determinacji ze strony Ministerstwa Finansów. Czy możliwe, ze jedynym powodem takiego postępowania są nadchodzące wybory parlamentarne ? Nie sądzę.

Zdaniem specjalistów takie postępowanie budzi uzasadnione wątpliwości zgodności z Konstytucją. Dodatkowo, przepisy podatkowe, które będą interpretowane przez urzędników na niekorzyść firm, spotkają się z masową kontrą ze strony przedsiębiorców, w postaci protestów, odwołań, postępowań oraz innych możliwości prawnych. W ostatecznym etapie, przedsiębiorcy po prostu przerejestrują swoje firmy do innych krajów. Z całą pewnością przedsiębiorcy w okresie przed wyborami parlamentarnymi nie zapomną, komu zawdzięczają swój los i w jaki sposób wesprzeć ośrodki będące przeciwieństwem aktualnej sceny politycznej.

- Jarosław Narymunt Rożyński,