Jarosław Narymunt Rożyński

Ile warta jest rosyjska giełda ?

2 grudnia 2014r

W dzisiejszych czasach o sile państwa decyduje przede wszystkim siła jej gospodarki. Nie przez przypadek wielu wybitnych ludzi w historii powtarzało wielokrotnie, że do polityki i wojny potrzeba trzech rzeczy : pieniędzy, pieniędzy i jeszcze raz pieniędzy. W tym kontekście warto zastanowić się na przykładzie rosyjskiej giełdy, jak naprawdę wygląda dzisiaj ekonomia na wschodzie. Czy faktycznie Rosja ma podstawy do tego, aby postrzegać się jako mocarstwo, które mogłoby być konkurencyjne w stosunku do USA lub stanowić jakąś "równoważącą siłę" ?

Już pierwszy rzut oka na rosyjską giełdę pokazuje wyraźnie, że jej kapitalizacja jest niższa niż wartość jednej amerykańskiej firmy np. Google Inc. lub Apple Inc. Nie przeszkadza to jednak rosyjskim politykom w prezentowaniu pierwszego rosyjskiego pseudo-smartphone'a i wmawianiu swojemu narodowi, że Rosja jest światową potęgą gospodarczą, technologiczną i militarną. W Rosji nadal panuje sowiecka mentalność i dominuje krytyka kapitalizmu. Można śmiało stwierdzić, że w ostatnim czasie mieszkańcy tego kraju już sami stracili poczucie rzeczywistości i nie wiedzą tak naprawdę czy chcą iść w kierunku nowoczesnego, kapitalistycznego kraju, czy też w stronę sowieckiej dyktatury, do której nadal czują silny sentyment.

Stany Zjednoczone Ameryki to wg. ostrożnych szacunków około 20% popytu światowego. Rosja natomiast, to nadal największy terytorialnie kraj na świecie, bogaty we wszystkie surowce mineralne, a stanowi niecałe 2%-4% popytu światowego. Jednocześnie USA są największą potęgą militarną na globie z budżetem na siły zbrojne większym, niż 16 kolejnych państw razem wziętych. Są to suche liczby statystyczne powszechnie dostępne w Internecie. Dlaczego zatem Rosja zachowuje się, jakby nie była w stanie zobaczyć lub zrozumieć tych liczb ?

Microsoft, Google, Verizon - (telekomunikacja), Facebook, Intel, Gilead Sciences (biotechnologia), Amazon, Comcast (TV), Cisco, Amegon, (biotechnologia), Qualcom (elektronika), Qcom - (farmaceutyczna), Biogen (biotechnologia), Twenty-First Century Fox (TV) - to początek długiej listy, gdzie wymieniono firmy, które dysponują budżetem większym niż kapitalizacja całej giełdy rosyjskiej razem wziętej. Jednocześnie żadna z tych korporacji nie posiada swojego odpowiednika w Rosji, czy nawet w Europie, który mógłby byc postrzegany chociaż jako cień konkurencji. Na czym zatem Władimir Putin zamierza budować swoją potęgę gospodarczą niezbędną do finansowania programu zbrojeniowego ?

- Jarosław Narymunt Rożyński,