Jarosław Narymunt Rożyński

Cena ropy zmienia porządek światowy

31 października 2014r

W dzisiejszych czasach ropa naftowa to bez wątpienia najważniejszy surowiec o znaczeniu geopolitycznym. Każda zmiana strukturalna na rynku ropy ma swoje konsekwencje w globalnym układzie sił na świecie. Po serii wojen na Bliskim Wschodzie przyszedł czas na Federację Rosyjską, która dotknięta konsekwencjami tych zmian, zaczyna staczać się w niebyt, by wkrótce upaść na kolana. Żadne imperialne plany czy najpiękniejsze hasła propagandy tutaj nie pomogą - cena ropy spada, a wraz z nią rosyjski rubel i cała rosyjska gospodarka. Z tej mgły zaczyna powoli wyłaniać się nowy porządek świata.

RopaOd połowy czerwca 2014 roku cena baryłki ropy Brent spadła o niecałe 25%. Zmiana ceny z $115 do $87 za baryłkę postawiła pod znakiem zapytania plany budżetowe wielu państw, w tym również Federacji Rosyjskiej. Czynniki strukturalne powodują, że większość analityków jest zgodna, iż cena na tym poziomie utrzyma się co najmniej do końca 2015 roku. Nie wykluczone jest również, że cena tego surowca spadnie poniżej poziomu $80 za baryłkę. Dla wielu państwowych gospodarek, które oparte są o eksport tego surowca oznacza to nieprawdopodobny kryzys. Proszę sobie wyobrazić, co stałoby się, gdyby nagle w Polsce obcięto przychody państwa o 25% lub więcej. Przed takimi scenariuszami stoi dzisiaj Rosja, Wenezuela, Irak, Iran i inne kraje bazujące na eksporcie surowców.

Analizy sytuacji ekonomicznej krajów eksportujących ropę, w konsekwencji spowodowały również zmianę zachowania większości dużych banków inwestycyjnych na świecie. Zakładając, że wysoka podaż się utrzyma, a popyt nie wzrośnie proporcjonalnie, środki finansowe należy skierować w inne sektory gospodarki. Jednocześnie kryzys w Chinach, oraz kryzys gospodarczy w Unii Europejskiej powoduje, że duże międzynarodowe ośrodki finansowe aktywnie poszukują nowych gwiazd. Tą jasno świecącą gwiazdą na mapie Unii Europejską jest właśnie Polska. Nie ulega wątpliwości, że w najbliższym czasie będziemy cieszyć sie coraz większym zaufaniem inwestorów na całym świecie, ale jednocześnie ogromną presją na modernizowanie swojej gospodarki, a przede wszystkim na zmianę prawa w tym zakresie.

RopaUtrzymanie się niskiej ceny ropy jest wyjątkowo niekorzystne dla Libii, Algierii, Iraku, Iranu, Nigerii, Wenezueli i Federacji Rosyjskiej. W tych właśnie miejscach na świecie dojdzie w najbliższym czasie do załamania gospodarczego i w konsekwencji kryzysu politycznego, który wyłoni nowy układ sił. Dla nas oczywiście najbardziej interesujące są dalsze losy Rosji oraz państw, których gospodarka jest uzależniona od gospodarki Rosji. Trudno sobie bowiem wyobrazić w jaki sposób nadchodzące zmiany dotkną Białoruś, Kazachstan, Mogolię, Armenię, Azerbejdżan. Już w tej chwili widzimy wyraźny zwrot niektórych sił politycznych w kierunku zachodu, a to przecież dopiero początek kryzysu w Federacji Rosyjskiej.

Polska w tym całym procesie znajduje się na wyjątkowo korzystnej pozycji. Dla naszych sąsiadów na wschodzie będziemy ziemią obiecaną, a jednocześnie sami będziemy czerpać z tego ogromne korzyści. Z drugiej strony czeka nas znaczne ożywienie gospodarcze spowodowane odwrotem inwestorów z Federacji Rosyjskiej i szukających wschodzących rynków. Bezwzględnym warunkiem tych zmian jest jednak przeprowadzenie bardzo głębokich reform gospodarczych i ograniczenie wydatków publicznych.

Ogromna szansa otworzyła się przed nami, której zabrakło przez ostatnie 300 lat. Tylko od nas samych zależy, czy będziemy potrafili te okoliczności wykorzystać.

- Jarosław Narymunt Rożyński