Jarosław Narymunt Rożyński

Rosja przygotowuje się do inwazji na Ukrainę

30 października 2014r

Żołnierze Federacji Rosyjskiej przemieszczają się w pobliże granicy z Ukrainą. Jednocześnie w dalszym ciągu szkoleni są terroryści na wschodzie Ukrainy. Kolejne kolumny ciężarówek z "pomocą humanitarną" dostarczają broó, amunicję i inne środki zaopatrzenia. Ukraińscy przywódcy w Kijowie robią na razie dobrą minę do złej gry.

InwazjaCo prawda Unia Europejska i NATO nie uznały wyborów przeprowadzonych w samozwańczych republikach na wschodzie Ukrainy - ale jakie to ma znacznie w momencie, gdy Ukrainie grozi inwazja ze strony Rosji ? Państwo, które było na ustach całego świata, gdy walczyło o wartości europejskie, przez tą samą Europę zostało porzucone i odtrącone. Po części sama winna jest sobie Ukraina, która zaczęła jawić się w kolorach UPA i OUN, ale czy za grzechy mniejszości powinna wolnością płaciś cała Ukraina ?

Ustalenia podjęte we wrześniu w stolicy Białorusi nie mają już żadnego znaczenia. Był to kolejny pretekst do odwrócenia uwagi opinii publicznej podczas gdy Rosja nadal realizowała skutecznie swój plan. Również negocjacje w sprawie dostaw gazu i węgla na Ukrainę były częścią tej rozgrywki. Wystarczy tak naprawdę usiąść do stołu i przeanalizować wyłącznie liczby, dane makroekonomiczne, dane geopolityczne, by zrozumieć, że Ukraina ma dla siebie tylko jedną drogę do wolności i niepodległości. Niestety Ukraina nie potrafiła jej zrozumieć i przyjąś 600 lat temu i nie potrafi jej zrozumieć i zaakceptować dzisiaj. Tym samym znów zapłaci za swoje błędy najbardziej okrutną ceną z możliwych, czyli utratą wolności. Niestety, ale ta utrata wolności, która jest dzisiaj realnym scenariuszem stojącym przed Ukrainą, jest dopiero początkiem jej problemów w przyszłości.

- Jarosław Narymunt Rożyński