Jarosław Narymunt Rożyński

Bolesławiec : dowód na to, że można zarządzać inaczej

29 października 2014r

Samorząd tego miasta jednogłośnie zdecydował o likwidacji na przyszły rok podatków od mieszkań, domów i ogródków. W wyniku tego 140 milionowy budżet Bolesławca zmniejszy się o 2 miliony złotych. Zmiany podatkowe dotyczą 12 tysięcy mieszkańców tej miejscowości. Jak się okazuje, można zarządzać w taki sposób, aby ułatwić życie mieszkańcom.


BolesławiecZamiast finansować tysiące nowych urzędników, nową Agencję Kosmiczną dla rodzin PSL albo spoty reklamujące nie wiadomo co za 10 mln złotych i więcej - można po prostu dać ludziom odetchnąć i zostawić ich pieniądze w spokoju. Jednocześnie wszystkim tym, którzy twierdzą, że przez mniejsze podatki będzie mniejszy rozwój gospodarczy, pragnę przypomnieć, że ludzie, którzy nie zapłacą wyżej wspomnianych podatków, na pewno w jakiejś części przeznaczą te środki finansowe na inne wydatki np. długo odkładany remont domu czy mieszkania. Nie ma w tym momencie, aż tak dużego znaczenia czy będzie to remont, czy inne wydatki, nawet konsumpcyjne. Ważne jest to, że to obywatel decyduje na co chce wydać swoje pieniądze, a nie urzędnik.

Prezydent miasta, pan Piotr Roman odpiera zarzuty, że zmiany te mają związek ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Podnosi argumenty, iż samorząd zwiększył swoje dochody z powodu wzrostu liczby osób pracujących, zmniejszył również swoje zadłużenie z 62 do 48 procent więc tym samym stać go na podzielenie się sukcesem z mieszkańcami. Bez wątpienia jest to również zachęta do osiedlania się właśnie w Bolesławcu.

Statystyczny podatnik płacący daninę za dom czy mieszkanie zyska w przyszłym roku prawie 170 złotych. Bolesławiec jest drugim na Dolnym Śląsku miastem, które zrezygnowało z pobierania podatków mieszkalnych. Pierwszy był Lubin.


Mam ogromną nadzieję, że jest to początek nowego trendu w uprawianiu polityki przez samorządy. Obniżanie podatków to właściwa metoda do rozwoju i promocji miasta zarówno wśród przedsiębiorców jak również i mieszkańców.


- Jarosław Narymunt Rożyński,