Jarosław Narymunt Rożyński

Zadłużona UE wspiera finansowo Afganistan

13 października 2014r

Komisja Europejska przyznała 1,4 mld EURO na pomoc w rozwoju Afganistanu w latach 2014-2020. Uzasadnienie takiego działania jest niepoważne. Środki mają służyć na wspieranie rozwoju gospodarczego i stabilności społecznej w Afganistanie. Ponadto mają wesprzeć takie gałęzie gospodarki jak rolnictwo, rozwój miast, zdrowie i wzmocnienie struktur demokratycznych.

KabulBezsens takiego działania najlepiej widać dzisiaj na przykładzie Iraku. Od ponad 20 lat mocarstwa światowe pompują finanse w rozwój demokracji, co de facto skończyło się utworzeniem ISIS i jeszcze większym wybuchem przemocy i terroru. O ile jeszcze w Iraku faktycznie istnieją miasta, które dzisiaj w większości pogrążone są w chaosie, o tyle w Afganistanie mamy do czynienia przede wszystkim z rozległymi wioskami rozsianymi po całym kraju. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze ogromna różnica pomiędzy niezliczonymi plemionami wędrownymi, które do dnia dzisiejszego nie wykształciły podstawowych instytucji państwowych.

Najbardziej w tym wszystkim zaskakuje jednak "lekka ręka" z jaką Komisja Europejska przeznacza pieniądze na nieosiągalne cele. Osobiście wolałbym, żeby takie projekty były zastąpione np. projektami wymiany danych pomiędzy systemami informatycznymi krajów członkowskich lub uproszczeniem prawa dotyczącego prowadzenia działalności gospodarczej. Mam jednak pełną świadomość, że skoro powstają projekty rolnicze nakładające obowiązek dostarczania świnkom piłeczek do zabawy lub zakładanie krowom pampersów, to nie powinienem dziwić się, że pieniądze wyrzuca się również na wspieranie urbanizacji i demokratyzacji Afganistanu. Nie ma granicy absurdu, której nie mogłaby przekroczyć Komisja Europejska.

- Jarosław Narymunt Rożyński,