Jarosław Narymunt Rożyński

Skazani na jedność przez wspólnych wrogów

20 września 2014r

W ostatnich tygodniach przekonaliśmy się, że Czechy, Słowacja i Węgry przedkładają dobre relacje z Rosją ponad perspektywy Grupy Wyszehradzkiej, a nawet NATO czy Unii Europejskiej. Nie tylko w wyraźny sposób przeciwstawiły się polityce bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych oraz koncepcom rozbudowy NATO w Europie Wschodniej, ale również sankcjom ekonomicznym wobec Rosji. Kolejnym krokiem było wyłączenie gazu Ukrainie przez Węgry oraz zamknięcie ambasad w Krajach Bałtyckich. Obrazu całości dopełniły wypowiedzi prezydenta Czech, stwierdzającego, że sytuacja na Ukrainie to grypa, a nie żadna agresja ze strony Rosji.

Korona RzeczypospolitejPolska i Litwa są jedynymi państwami w Europie Wschodniej wspierającymi Ukrainę. Nie tylko od samego początku wspieraliśmy proces przybliżenia Ukrainy do Unii Europejskiej, ale również zawsze podkreślaliśmy jej suwerenność, niepodległość i prawo do wolności. Dowodem na to była pomoc udzielana w trakcie Pomarańczowej Rewolucji, w trakcie Majdanu, w trakcie walki z terrorystami, oraz w trakcie tworzenia wspólnych, nowoczesnych struktur bojowych. Nie posiadamy co prawda takich możliwości jak Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania, ale staramy się unieść ponad trudną historią, po to aby nie powtórzyła się ona ponownie. Za każdym razem, gdy Polska i Ukraina były ze sobą w konflikcie - zyskiwał na tym wróg.

Proces odbudowy Korony Rzeczypospolitej jest faktem. Agresja Rosji na Ukrainę nadała tym działaniom szybszego tempa i szerszego wymiaru niż dotychczas. W całym procesie do kompletu brakuje już tylko Białorusi, która jest również spadkobiercą Wielkiego Księstwa Litewskiego. Nie mam jednak wątpliwości, że w miarę upływu czasu również ten wielki Naród zdecyduje się odrzucić politykę Kremla i odzyskać swoją dawną świetlność, wolność i suwerenność. Ostatecznie, tylko razem zjednoczeni w sposób podobny jak Wielka Brytania - mamy szansę zbudować sobie bezpieczeństwo i niezależność od Niemiec i Rosji. Korona Rzeczypospolitej musi łączyć pod swymi ramionami Litwę, Białoruś, Polskę i Ukrainę, w podobny sposób jak Wielka Brytania łączy Anglię, Szkocję, Walię i Irlandię Północną. Ta analogia nie jest tutaj przypadkowa! Każde z państw będących członkiem Korony Rzeczypospolitej powinno mieć swoje elementy autonomiczne, ale łączyć powinna nas polityka obronna i gospodarcza. W przeciwnym wypadku zawsze będziemy padać ofiarą ze strony Moskwy lub Berlina, lub Rosji i Niemiec razem wziętych.

- Jarosław Narymunt Rożyński,