Jarosław Narymunt Rożyński

Czy Platforma Obywatelska od lat fałszuje wybory ?

07 września 2014r

Jak podał portal "Polskie Piekiełko" - Pan Sławomir Bieńkowski, radny miejski z Platformy Obywatelskiej z Włocławka, ujawnił w mediach proceder fałszowania wyborów samorządowych. Już od 2006 roku miało miejsce kupowanie głosów w wyborach samorządowych. Ta praktyka, w sposób bardzo uproszczony została również zastosowana w ostatnich wyborach uzupełniających do Senatu, gdzie obrotny kandydat woził swoim samochodem rolników do lokali wyborczych i obiecywał "flaszkę" za głos oddany na wskazanego kandydata. Czy tak wygląda w Polsce demokracja ?

Prawo i SprawiedliwośćW biurze posłanki PO Dominiki Kopaczewskiej nagrano rozmowę, w trakcie której opowiadała ona o tym , jak dzieliła stanowiska po wyborach samorządowych w 2011 roku po spotkaniu m.in. z Donaldem Tuskiem. Na nagraniach pojawiają się również nazwiska innych osób, ale nie jest to w tej sprawie najbardziej istotne.

O fałszerstwach wyborczych zaczynamy słyszeć coraz częściej. Co roku w dziwnych okolicznościach mamy coraz więcej nieważnych głosów. Na dodatek bardzo zastanawiające jest regularne odbywanie szkoleń Państwowej Komisji Wyborczej przez ekspertów z Rosji. Czego takiego Rosja może nas nauczyć w zakresie budowania demokracji ? Czy naprawdę nie powinniśmy skorzystać z doświadczenia takich państw jak np. Wielka Brytania, Francja, Stany Zjednoczone ? Zachęcam do użycia Google w tym temacie - można przeczytać rzeczy, od który włos staje dęba na głowie.

Sławomir Bieńkowski został oczywiście usunięty z Platformy Obywatelskiej. Natomiast posłanka Kopaczewska złożyła do prokuratury zawiadomienie o nielegalnym podsłuchu w swoim biurze, pomimo - iż nagrany materiał nie był podsłuchem, a zarejestrowaniem rozmowy przez jednego z jej uczestników. Sposób obalania kolejnych ujawnionych publikacji i zarejestrowanych dowodów na nieczyste zachowanie polityków partyjnych wobec wyborców, poprzez zastraszanie ujawniających prokuraturą ma jak widać znacznie dłuższą historię niż ostatnia Afera Taśmowa. Sytuacja jaka miała miejsce we Wprost nie jest ani sytuacją wyjątkową, ani tym bardziej jednorazową. Po prostu pierwszy raz pokazano na przykładzie dużego tygodnika to, co praktykuje się codziennie od wielu lat. Dowodów na dziwne wyniki wyborów w sieci nie brakuje, a wręcz przeciwnie - z roku na rok jest ich coraz więcej.

Pozostaje smutny wniosek na koniec. Pokolenie dawnej Solidarności, które doszło do władzy po 1989 roku, wniosło nowych ludzi do polityki, ale nie zmieniło standardów rządzenia.


- Jarosław Narymunt Rożyński,

źródła :
1/ http://polskiepiekielko.pl/2014/09/czlonkowie-platformy-kupowali-wyborcow-i-radnych.html
2/ http://ddwloclawek.pl/pl/11_wiadomosci/13577_radny_slawomir_bienkowski_przyznal_ze_to_on_nagral_partyjne_spotkanie.html
3/ http://www.fakt.pl/polityka/czy-we-wloclawku-placili-za-glosy-afera-tasmowa,artykuly,483597.html
4/ http://fakty.interia.pl/prasa/news-fakt-o-nowej-aferze-tasmowej-ujawnia-jak-kupowano-radnych,nId,1489642#utm_medium=frame&utm_campaign=wyrzucenie_z_ramki&utm_source=www.mpolska24.pl