Jarosław Narymunt Rożyński

Norwegia i Szwecja zaczynają uginać się pod ciężarem Islamu

27 sierpnia 2014r

Po raz pierwszy w historii Norwegii i Szwecji najpopularniejsze imię dla nowo narodzonych chłopców to Mohammed. Polityka poprawności politycznej, promowanie multikultury, i cała propaganda lewicowego egalitaryzmu zaczyna odbijać się czkawką. Finowie pod tym względem są znacznie bardziej konserwatywnym i powściągliwym narodem. Jedyna mniejszość narodowa w Finlandii to świetnie zasymilowana społeczność Tatarska.

Islam w SzwecjiPojawiły się też problemy, z którymi do tej pory te państwa nie musiały się zmagać. W Szwecji tłum muzułmanów pobił kobietę zauważywszy na jej szyi gwiazdę Dawida. Lider "Szwedzkich Demokratów" nazwał Islam nazizmem i komunizmem XXI wieku. Szwedzki polityk został ukarany za anty-islamskie wypowiedzi na Facebook'u. Jednocześnie nikt nie chce zeznawać w sprawach pobicia ludzi na ulicy przez muzułmanów.

Statystki policyjne są przerażające: 77% gwałcicieli w Szwecji to muzułmanie. W Szwecji dochodzi do 60 tysięcy gwałtów rocznie, czyli 164 dziennie !
Jest to aż 20 razy więcej, niż w pozostałych krajach europejskich.

Czy warto godzić się na takie ustępstwa w imię poprawności politycznej ? Czy można zgodzić się na powolne samobójstwo swojego kraju i Narodu w imię poprawności politycznej ? Nie ulega przecież najmniejszej wątpliwości, że imigranci, którzy palą publicznie flagę kraju, w którym przebywają, bynajmniej nie zamierzają integrować się z jego mieszkańcami, ani tym bardziej respektować ich prawa i zwyczajów. Warto wyciągnąć z tego wnioski, zanim będzie za późno.


- Jarosław Narymunt Rożyński,