Jarosław Narymunt Rożyński

W partii kasa rzeką płynie

11 sierpnia 2014r

W ostatnim czasie pojawiły się wstępne szacunki odnośnie wydatków partyjnych na ostatnie kampanie związane z wyborami do Europarlamentu. Średnio partie polityczne wydały 200 tysięcy złotych na kampanię w mediach, by zdobyć jeden mandat. Niektórzy jednak, jak to się mówi w biznesie, utopili pieniądze. Dobrym przykładem jest tutaj Solidarna Polska, która pomimo wydania miliona złotych nie zdołała przekroczyć progu wyborczego. Zastanawiam się tylko, skąd takie marginalne ugrupowanie wzięło ten milion złotych. Zastanawiam się również ile pieniędzy z każdego podatnika poszło na finansowanie promocji pozostałych obozów politycznych - niezależnie od tego jakie to przyniosło efekty.

Pieniądze partyjneJak się okazuje, komitety wyborcze wydały w tym roku na ogłoszenia ponad 11 milionów złotych. Jest to tak naprawdę dopiero początek "inwestycji" ponieważ przed nami jeszcze wybory samorządowe, wybory prezydenckie i wybory parlamentarne.

Bezpośrednie przeliczenie wyniku wyborów na koszty wygląda równie ciekawie. Kongres Nowej Prawicy na jeden mandat wydał około 35 tysiecy złotych. Sojusz Lewicy Demokratycznej 53 tysiące złotych. Polskie Stronnictwo Ludowe około 100 tysięcy złotych. Na czele oczywiście pozycjonuje się Platforma Obywatelska 241 tysięcy złotych na zdobycie jednego mandatu, oraz Prawo i Sprawiedliwość 253 tysiące złotych.

Żeby takie pieniądze zainwestować, to trzeba je przede wszystkim najpierw mieć. A skąd wzięli ? Ja płacę, pan płaci, pani płaci... społeczeństwo.

Przypomnijmy zatem jak wyglada finansowanie partii ...

Roczne obiążenie budżetu z tytułu wypłacanej subwencji :
2002 (37 059 612),
2003 (36 651 721),
2004 (59 781 395),
2005 (59 358 522),
2006 (94 833 806),
2007 (94 833 806),
2008 (107 262 898),
2009 (114 208 948),
2010 (114 208 948),
2011 (55 392 796),
2012 (54 409 740),
2013 (54 409 740).
Razem : około 882 411 932 zł
 

No coż... nie jedna firma chciałaby mieć takie zyski rocznie, nie wspominając już o losie przeciętnego obywatela tego kraju...

- Jarosław Narymunt Rożyński,



- Jarosław Narymunt Rożyński,