Jarosław Narymunt Rożyński

Niemcy nie są już partnerem strategicznym USA

7 lipca 2014r

Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy - to określenie najlepiej teraz pasuje do procesu jaki zaczyna zachodzić w relacjach pomiędzy Niemcami a USA. Stany Zjednoczone w końcu zaczynają odważnie wystawiać Niemcom rachunek, za ich podwójną grę i rozdwojoną moralność. Lata wspierania rosyjskiej polityki zagranicznej, szkolenia wojska, dostarczania sprzętu i informacji odbiją się w Berlinie większą czkawką niż cały XX wiek razem wzięty.

W ostatnich dniach wypłynęła kolejna afera szpiegowska. Okazało się, że pracownik niemieckiego wywiadu działał jako podwójny agent, na korzyść USA. Złapano jednego, a ilu rzeczywiście funkcjonuje w taki sposób ?

Pomimo ciepłych deklaracji z obu stron - nikt nie ma już złudzeń, że USA straciły cierpliwość do Niemiec. Nie bez echa odbił się za oceanem sprzeciw Niemiec wobec wzmocnienia wschodniej granicy NATO. Nie bez komentarza odbiła się również informacja o tym, że Niemcy od lat szkolą rosyjskich żołnierzy a traktaty i umowy zawarte pomiędzy tymi dwoma krajami są dla Berlina bardziej istotne niż sojusz NATO.

Wydaje się, że ktoś tutaj zapomniał o cenie jaką Prusy zapłaciły za wspieranie polityki rosyjskiej.

- Jarosław Narymunt Rożyński,