Jarosław Narymunt Rożyński

List otwarty do Polaków afrykańskiego pochodzenia

23 czerwca 2014r

Rodacy,

Ze względu na wydarzenia z ostatnich dni, jakie pojawiły się w mediach oraz wypowiedzi niektórych polityków, chciałbym Was z całego serca przeprosić za te pojedyńcze przypadki głupoty, kompleksów, obłudy i pychy. W żaden sposób nie odzwierciedlają one głosu społeczeństwa, które od wielu pokoleń żyje w pokoju i wzajemnym poszanowaniu z ludźmi afrykańskiego, tatarskiego, żydowskiego, islamskiego, gruzińskiego, kurdyjskiego i każdego innego pochodzenia.

Wybryki polityków partyjnych nie są opinią całego społeczeństwa.

Polska była, jest i zawsze będzie matką i domem dla wszystkich ludzi, którzy Polskę noszą w sercu.

Jesteśmy narodem, który nigdy nie zhańbił swojej historii polityką kolonialną. Jesteśmy narodem, który jak żaden inny rozumie czym było zniewolenie, grabienie ojczyzny, tyrania ze strony silniejszych, wyniszczenie kultury, spustoszenie dziedzictwa. Polacy bogaci w niezwykle trudną historię, w ogromnej większości są bardzo wrażliwi na krzywdy innych ludzi. Jesteśmy również niezwykle otwarci i sami tej otwartości doświadczamy jako emigranci w kazdym zakątku dzisiejszej Europy - we Francji, Anglii, Irlandii czy w Stanach Zjednoczonych. Polacy na calym świecie są częścią wielonarodowej i wielokolorowej kultury. Jesteśmy Narodem otwartym i chętnie poznającym innych ludzi, szanującym inne narodowości, religie i kultury.

W Polsce mamy wiele wspaniałych ludzi, którzy są żywym świadectwem tego, że jesteśmy krajem otwartym i ciągle uczącym się otwartości. W naszej kulturze i historii jest mnóstwo przykładów tolerancji i poszanowania.

Mamy szczególną wrażliwość na losy Polaków na Haiti. Polscy legioniści przysłani na Haiti w celu stłumienia powstania czarnoskórej ludności - przeszli na stronę powstańców pomagając im bronić swojej ojczyzny. Po zwycięstwie niewolników i ogłoszeniu niepodległości Haiti, w konstytucji z 1805 roku w obawie przed inwazją kolejnych mocarstw kolonialnych, zabroniono białym (bez względu na narodowość) osiedlania się i posiadania jakichkolwiek własności ziemskich w kraju. Zapis ten jednak nie dotyczył Polaków, którzy walcząc o wolność mieszkańców, traktowani byli na równi z obywatelami Haiti. Do dnia dzisiejszego kolejne pokolenia pamiętają, że polskie legiony i niewolnicze ludy Haiti połączyła miłość do wolności oraz walka o jej odzyskanie. Wiele lat później, w 1983 roku w trakcie wizyty św. Jana Pawła II na Haiti, wzmocniona została więź pomiędzy ludźmi w słowach : wszyscy jesteśmy Polakami i musimy sobie pomagać.

Nie sposób również nie wspomnieć o Władysławie Franciszku Jabłonowskim, wybitnym generale brygady Legionów Polskich, który również był afrykańskiego pochodzenia. Ten wybitny Polak znalazł swoje miejsce na zawsze w polskiej historii pośród kart pierwszej księgi Pana Tadeusza.

W polskim sporcie nie brakuje Polaków o afrykańskich korzeniach. Jednym z nich jest Ferdinand Chi Fond pochodzący z Kamerunu, który z powodzeniem realizuje swoją karierę od 1997 roku w Polsce. Innym wybitnym piłkarzem jest Stanley Obumneme Udenkwor. Świetnym sportowcem w barwach Polski jest również polski wojownik, kick-boxer Izuagbe Ugonoh.

Nie brakuje w Polsce również artystów takich jak Mamadou Diouf z Senegalu, który jest niesamowitym wokalistą, a jednocześnie aktywnie pomaga najmłodszym pokoleniom zrozumieć problemy rasizmu i ksenofobii. Wspaniały człowiek, którego efekty prac będa rozwijać się przez kolejne lata.

Również w polityce znajdujemy wspaniałych ludzi, którzy swoją postawą i zachowaniem potrafią pokazać, że nie interes partyjny, ale honor, wartości i prawda sa wartościami nadrzędnymi. Jednym z takich ludzi jest dla mnie John Abraham Godson pochodzący z Nigerii, pierwszy czarnoskóry parlamentarzysta w Polsce. Jjest niewątpliwie człowiekiem, którego doceniamy za konsekwencję, szczerość, otwartość i wytrwałość.

Nie mogę nie wspomnieć również o pięknej i inteligentnej Patrycji Kazadi, która zdobyła serca wielu miłośników współczesnej muzyki. Jednocześnie jest osobą niezwykle pozytywną i optymistycznie nastawioną do świata. Życzę jej wszystkiego najlepszego w karierze i życiu prywatnym.

Wybitnym Polakiem jest dla mnie również Krystian Legierski. Wspaniały człowiek, który pokazuje nam, że pomimo różnych poglądów zawsze powinniśmy ze sobą rozmawiać, aby uszanować wybór innych ludzi, nawet jeśli stoją one w całkowitej sprzeczności z naszym własnym światopoglądem. Jest również człowiekiem, który pokazuje, że problemy rozwiązuje się pragmatycznie, przy stole, rozmawiając i wyjaśniając, a nie poprzez siłę i agresję. Człowiek, którego niewątpliwie w wielu tematach warto wysłuchać.

Chcę również bardzo gorąco podziękować Omenaa Mensah za jej zaangażowanie w akcje charytatywne i działania na polu tolerancji i edukacji. Mam nadzieję, że w jej życiu zawsze świecić będzie słońce.

W tym okresie odbywających się Mistrzostw Świata piłki nożnej, nie ma chyba wśród nas Polki lub Polaka, którzy nie pamiętaliby kim jest Emmanuel Olisadebe, który tak bardzo dodał kiedyś skrzydeł naszej reprezentacji. Jednocześnie jest człowiekiem o niezwykle optymistycznym usposobieniu. Wytrwale wspierał akcję Wykopmy Rasizm ze Stadionów.

Również chcę napisać o Aleksandrze Szwed, wspaniałej aktorce, piosenkarce, prezenterce telewizyjnej, projektantce mody i modelce. Mam nadzieję, że przez wiele lat będziemy oglądać filmy i wydarzenia z jej udziałem.

Wszystkich tych wspaniałych ludzi wymienić nie sposób. Wszyscy jesteśmy Polakami, dajemy świadectwo, że Polska to nadal ten sam kraj, który setki lat temu był domem i schronieniem dla wszystkich kultur, religii i narodowości z calej Europy. Wtedy własnie osiągnęliśmy swoją wielkość i zostaliśmy uznani za mocarstwo w Europie. Ta wielkość zrodziła się najpierw w naszych sercach i umysłach, do czego przyczynili się właśnie tacy ludzie, jak Ci, których wspomniałem. Niezależnie od pochodzenia, miejsca urodzin, koloru skóry, wyznawanej religii - Polakiem jest ten, kto kocha Polskę, nosi ją w sercu i nie przynosi jej wstydu i hańby.

Kochani - wszystkich Was wymienić nie sposób! To Wy jesteście żywym dowodem prawdy, a nie partyjne koguty. Jeszcze raz, w imieniu swoim i wielu innych ludzi, którzy podpisaliby się pod moimi słowami - z całego serca przepraszam Was za te niegodne Polski słowa jakie pojawiły się w ostatnich dniach w mediach pod adresem ludzi z korzeniami afrykańskimi. Nie reprezentują one głosu Narodu, którego jesteście nieodłączną częścią.

Jestem dumny, że razem jesteśmy Polakami.

- Jarosław Narymunt Rożyński,