Jarosław Narymunt Rożyński

Żydom w Polsce należy się szacunek

9 czerwca 2014r

W mediach zaczęły pojawiać się informacje, jakoby to ZUS poprzez wypłacanie emerytur Polakom mieszkającym poza granicami kraju wypłacał swojego rodzaju odszkodowanie za Holocaust. Te celowe mieszanie ze sobą dwóch osobnych kwestii jest kolejnym sygnałem narastającego antysemickiego radykalizowania się pseudo-prawicy w Polsce. Najbardziej radykalne słowa pod adresem Żydów padają najczęściej ze stron osób, których nazwiska mają wydźwięk daleko odbiegający od szlacheckich korzeni.

Nasza Ojczyzna przez setki lat była domem ludzi różnych korzeni, różnych religii i różnych systemów wartości. Swoją wielkość utraciliśmy, gdy dobro Polski zastało przysłonione walką o pieniądze, władzę, popularność. Warto przypomnieć, że przed II wojną światową Polacy byli podzieleni na dwa obozy - endecje i sanację - oraz że kryzys był tak głęboki, że Polak strzelał do Polaka, brat do brata, ojciec do syna, syn do ojca. Potem nadeszła wojna, a my nie byliśmy w stanie się bronić. Polacy nie ponoszą odpowiedzialności za Holocaust, ale nie możemy odwracać się od ludzi, którzy byli mieszkańcami tego kraju.

Teraz znów mamy w Polsce dwa zwalczające się obozy i znów antysemityzm odradza się w debacie publicznej. Nie potrafię patrzeć spokojnie na to, jak znów spadamy w czeluść ciemności i nie potrafię być obojętny wobec tego, co znów zaczyna się dziać na ziemiach Polski. Odkąd utraciliśmy naszą Koronę, państwem władają polityczne hieny, które nie widzą niczego poza granicą swoich własnych interesów. Dotyczy to wszystkich opcji politycznych zasiadających w sejmie od ponad 300 lat, z małymi wyjątkami ludzi, którzy nie mieli siły przebić się do rozsądku przeciętnego człowieka. Dzisiaj również przytłacza mnie poczucie, że żadna opcja polityczna nie jest zdolna do tego by stanąć na wysokości zadania. Żadna z partii politycznych ani osób publicznych nie zajęła publicznego stanowiska w sprawie tych haniebnych słów pod adresem Polaków.

Postanowilem zatem zabrać głos i zaprotestować przeciwko takiemy przedstawianiu sprawy, które przynosi ujmę Rzeczypospolitej i nazwać listę grzechów po imieniu.

Po pierwsze : bycie obywatelem "obcego państwa", nie oznacza, że człowiek ten nie zasługuje na polską emeryturę. W tej chwili ponad 2 mln Polaków mieszka poza granicami swojej Ojczyzny. Większość z nich udała się tam, ze względu na kwestie zarobkowe. Część z nich nigdy nie wróci. Nie zmienia to jednak faktu, że urodzili się w Polsce, mieszkali w Polsce przez kilkadziesiąt lat, tutaj się wychowywali, tutaj płacili podatki, tutaj są prochy ich przodków i tutaj należy im się również emerytura. Niezależnie od tego jakie mają obecnie obywatelstwo i jakiego kraju paszport noszą.

Po drugie : bycie Polakiem nie wyklucza bycie Żydem, Muzułmaninem, Buddystą, Hindusem, Katolikiem, Tatarem, albo Amerykaninem, Rosjaninem, Arabem, Litwinem, Rusinem, Ormianinem, Cyganem, Beduinem, Romem, Gruzinem, Czeczeńcem. Dopóki człowiek w sercu nosi Polskę, dopóki dba o jej godność i szacunek, dopóki kocha ją jak matkę czy matkę swojej matki - jest Polakiem. Niezależnie od tego w jakim kraju mieszka, niezależnie od tego jakiego jest wyznania, niezależnie od tego z jakiego kraju pochodzi. W dziejach Polski, jej wielkości i niepodległości bronili ludzie ze wszystkich narodowości, religii i krain wymienionych i ludziom tym należy się szacunek.

Po trzecie : nie jest godzien nazywać się Polakiem człowiek, który jest antysemitą, nie jest godzien człowiek nie szanujący Biblii, Tory i Koranu. Wszyscy jesteśmy narodami księgi i spadkobiercami wielkiego dziedzictwa, które uczy nas miłości, współczucia i szacunku dla odmienności. Nie jest godzien nazywać się Polakiem człowiek plujący na inne narodowości i inne religie. Nie dorósł on bowiem do tego by uznawać się za członka wspólnoty jaką jest Polska. Jesteśmy narodem walecznym, uduchowionym, religijnym, pobożnym i okazującym innym swój szacunek, współczucie, solidarność i zrozumienie. Nie wolno nam pozwalać, aby plamą na naszej wielkości kładły się prowokacje polityków gotowych do każdej podłości w imię rozgłosu.

Po czwarte : Żydzi, którzy zostali zgładzeni w obozach koncentracyjnych to byli w większości Polacy. Nie dlatego, że nie istniało wtedy państwo Izrael, ale dlatego, że tutaj się urodzili, tutaj wychowywali swoje dzieci i tutaj walczyli również o niepodległą Polskę. W Polsce przez setki lat mieszkały dziesiątki milionów Żydów i stanowią oni część naszego dziedzictwa narodowego, część historii, kultury i duszy. Atakując historię, kulturę czy społeczność Żydowską, Tatarską czy inną - podnosimy rękę na swoją własną duszę. Nie wolno nam odcinać części naszej tożsamości. Nie wszystkie wydarzenia w dziejach Polski przyniosły nam chwałę, ale pamiętajmy o tych, które budowały naszą wielkość. Jedną z fundamentalnych wartości naszej potęgi była : Złota Wolność.

Po piąte : Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie sponsoruje emerytur Żydom, Tatarom, czy Muzułmanom. Tego typu stwierdzenia są oczywistym kłamstwem i hańbą dla Polski. Wypłaty emerytur będą dla Polaków, którzy mieszkają na całym świecie, również w USA i Izraelu, ale którzy mieli obywatelstwo Polskie. Emerytury mają być wypłacane również tym, którzy po II wojnie światowej opuścili Polskę, tracąc często dorobek swojego życia. Ci ludzie przez lata mieszkali w Polsce, byli z nią związani swoim sercem i duszą i tym ludziom należy się traktowanie na takich samych zasadach jak każdego innego obywatela Rzeczypospolitej.

Po szóste : stawianie argumentu, że Żydom czy innym, byłym obywatelom Rzeczypospolitej nie należą się pieniądze ponieważ brakuje środków na świadczenia wychowawcze i chorobowe jest oczywistym kłamstwem i nadużyciem. Tych pieniędzy brakuje nie dlatego, że są one wypłacane emerytom, ale brakuje dlatego, że w przeważającej większości polscy politycy wydają nasze pieniądze na imprezy okolicznościowe, koncerty muzyczne, nowe zegarki, dworki w Chobielinie, spoty propocyjne z gwiazdami muzycznymi, lansowanie córki w portalach społecznościowych jako kreatora mody itp. Tych pieniędzy nie brakuje wyłącznie dla Żydów za granicą, ale również dla matek dzieci niepełnosprawnych, emerytów czekających o 5 rano na rejestrację do lekarza, na opiekę geriatryczną osób starszych, opiekę medyczną dla dzieci i wiele innych biężących problemów w Polsce. Próba przedstawienia społeczności Żydowskiej jako winnej tej sytuacji niczym nie różni się od propagandy hitlerowskiej uprawianej w najciemniejszych czasach poprzedniego wieku. Polacy nie mogą zgadzać się na takie manipulacje.

Po siódme : w niektórych mediach pojawiła się informacja, że świadczenie to będzie w wysokości 100 euro. Uważam, że jest to policzek dla ludzi, którzy brali udział w walkach o niepodległość tego kraju. Uważam, że jest to naplucie w twarz Polakom, którzy z różnych powodów musieli opuścić swoją Ojczyznę. W wielu przypadkach te 100 euro będzie gorzką pigułką i przypomnieniem tego - jak Państwo dba o swoich obywateli, gdy już nie będą w stanie znosić nieudolności polityków rządzących tym krajem.

Po ósme : pierwsze obozy koncentracyjne w Polsce po odzyskaniu niepodległości wybudowali Polacy. Nie można zaprzeczać Berezie Kartuskiej, która była obozem koncentracyjnym dla więźniów politycznych w 1934 roku. Mamy pełne prawo do protestowania w sprawie niemieckich obozów koncentracyjnych w Polsce, jednak nie mamy prawa zaprzeczać, że to my sami wybudowaliśmy na ziemiach polskich pierwsze obozy koncentracyjne m.in. dla naszych rodaków. Bezpośrednim impulsem, który skłonił Józefa Piłsudskiego do podjęcia decyzji o utworzeniu obozu, było zabójstwo ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego popełnione przez Hryhorija Maciejkę, działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Oburzonym pragnę przypomnieć, że Berezę Kartuską za obóz koncentracyjny uznaje większość współczesnych historyków, m.in. noblista Czesław Miłosz, prof. Timothy Snyder, Biblioteka Kongresu Stanów Zjednoczonych, Norman Davies, Tadeusz Piotrowski, oraz wielu innych. Do dnia dzisiejszego zaprzeczamy tym faktom, zamiast okazać skruchę, pamięć, i pokorę. Szczytem absurdu jest wywyższanie człowieka, który wydał rozkaz strzelania do swoich rodaków do rangi bohatera narodowego. Naszym wzorem powinni być tacy ludzie jak Mieszko I, Władysław Jagiełło, Zygmunt I Stary, Święty Jan Paweł II - ludzie, którzy budowali wspólnotę, wzywali do przebaczenia i łączyli ludzi, a nie przywódcy, którzy strzelali do Polaków tylko po to, aby później czmychnąć do pałacyku i uciec od odpowiedzialności jaką jest wzięcie losów Ojczyzny we własne ręce.

Po dziewiąte : indywidualna ocena wielkości cierpienia i ofiary nie może być argumentem przeciw innym ludziom. Bobby Brown, odchodzący dyrektor Holocaust Era Asset Restitution Taskforce powiedział kiedyś, że Polacy nie ponoszą odpowiedzialności za Holocaust, ale spoczywa na nas odpowiedzialność opieki nad tymi, którzy ucierpieli w naszym kraju. Naszych granic przez wieki bronili ludzie różnych kultur, róznych wyznań i różnego pochodzenia. Dobrym przykładem jest tutaj społeczność Tatarów, którzy pomogli nam w Bitwie Pod Grunwaldem. Innym przykładem było również powstanie w getcie warszawskim, które było pierwszą akcją zbrojną o dużej skali podjętą przez polskie organizacje podziemne przeciwko niemcom. Było to przecież pierwsze miejskie powstanie w okupowanej Europie. W tych walkach Żydowska Organizacja Bojowa, Żydowski Związek Wojskowy, Gwardia Ludowa oraz Polskie Państwo podziemne - walczyli razem. Mamy powody by być dumnymi z Polskich Żydów, którzy walczyli z okupantem. Oni nosili na swoich piersiach nie tylko Gwiazdę Dawida - ale również Orła Białego. Oni nosili w sercu przede wszystkim Polskę, bo nie było wtedy dla nich innej ojczyzny na świecie. Walczyli i umierali walcząc za Polskę. Należy im się szacunek i pamięć !

Po dziesiąte : Polska nie jest winna za Holocaust, lecz Polska też nie była w stanie zapobiec Holocaustowi. Utopiliśmy naszą wolność między sanacją a endecją i topimy ją dzisiaj między Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością. Gryzie nas sumienie, przypominające że nie tylko nie byliśmy w stanie obronić naszych rodzin i naszych dzieci przed śmiercią z rąk agresora, ale również dlatego, że nie potrafiliśmy zatrzymać jednej z najbardziej haniebnej tragedii jaka rozegrała się w historii ludzkości. Polska ziemia oddycha krwią ofiar II wojny światowej, kobiet i dzieci, których nie bylismy w stanie obronić - i my jesteśmy tego świadomi. Poczucie winy i własnej przegranej powoduje, że nie potrafimy pogodzić się z losem przegranego, oraz z losem ofiary. Wywyższamy swoją ofiarność do cnoty bohatera, a tymczasem prawda jest taka, że zatraciliśmy poczucie patriotyzmu i naszej Polskości. Dlaczego zatem atakujemy inne narodowości, inne wyznania ? Dlatego, że znów strach zagląda nam w oczy w przeddzień odradzającego się imperium na wschodzie i dlatego, że znów od zachodu coraz bardziej jesteśmy dociskani. Nad naszymi głowami znów te same siły podają sobie ręcę a my nie potrafimy znaleźć usprawiedliwienia dla własnej głupoty - więc w strachu rzucamy się do gardeł innym. To tylko pokazuje, że nie tylko nie wyciągnęliśmy wniosków z ponad 2000 lat historii, ale nadal nie dojrzeliśmy moralnie, duchowo i intelektualnie do tego by obronić własną ojczyznę. Żydzi to zrozumieli i zbudowali własne Państwo w miejscu gdzie dookoła otacza ich morze nienawiści. Lecz ten dzielny Naród nie tylko potrafił odzyskać swoją ziemię - ale rownież dał wiele razy dowód, że potrafi ją obronić. Polska powinna zrozumieć, że również jest małą wyspą na morzu i musi się przygotować zanim nadejdzie sztorm.

PODSUMOWANIE

Historia Żydów na ziemiach Polski liczy ponad 1000 lat. Przez wiele wieków, Polska była miejscem Złotej Wolności dla narodów z całego świata. Był to okres, gdy nasza Ojczyzna rosła w siłę.

Tolerancja wobec odmienności jest obrazem naszej wielkości. Człowiek światły, rozumny i odpowiedzialny, nie obawia się tolerancji. Potrafi samemu okazać tolerancję, ale również wymusić tolerancję na innych. Taką polityką kierują się Stany Zjednoczone i Wielka Brytania - dwa najbardziej wyraziste przykłady tego, jakie korzyści można czerpać z tolerancji. Rozumieją to doskonale Państwa, które prowadzą politykę imperialną i budują w ten sposób swoją wielkość, tak jak kiedyś robiła to Rzeczpospolita. Ostatnio zaczęła to rozumieć równiez Rosja. Doskonale rozumie to USA, które są potęgą gospodarczą i militarną. Dla młodych ludzi to Wielka Brytania wraz z Kanadą i Australią, są głównym celem emigracji Polaków.

Musimy podjąć ważną decyzję - czy chcemy Wielkiej Polski, do której będą przyjeżdżać narody z całego świata, czy też chcemy małej, zakompleksionej i podzielonej na dwa obozy Polski partyjnej ?

Polscy politycy muszą się nad tym zastanowić, albo ustąpić ludziom o wyższej świadomości społecznej i ambicjach dla naszej Ojczyzny. Jeżeli tego nie zrobią to czekają nas tylko dwie drogi - albo zwrócenie się ku Koronie Rzeczypospolitej, albo kolejna tragedia, na miarę naszego pokolenia. Nie rozumieliśmy tego w XX wieku, nie rozumieliśmy tego również w XIX wieku.

Tak naprawdę, od czasu utraty Korony - oddaliśmy swoją wolność na rzecz bogactwa wąskiej grupki pseudo-szlachty. Za swój upadek obwiniamy Niemców i Rosjan nazywając ich agresorami. Za swój upadek obwiniamy Anglię i Francję nazywając ich zdrajcami. Za swój upadek obwiniamy Żydów, odmawiając im prawa do Polskości. Czasy największej potęgi zawdzięczamy Wielkim Książętom Litewskim i ich potomkom - Władysław Jagiełło, Władysław III Warneńczyk, Kazimierz IV Jagiellończyk, Jan I Olbracht, Aleksander Jagiellończyk, Zygmunt I Stary, Zygmunt II August - byli władcami z dynastii Litewskiej, bo Litwa była Polską. Te dwa pojęcia były tożsame.

To my nie, dopóki nie będziemy w stanie obronić się przed innymi nie powinniśmy nazywać się Polakami. To my powinniśmy bronić naszych rodzin i granic - a nie Anglia, Francja czy Stany Zjednoczone. Polska chyba nigdy jeszcze nie miała tak złych stosunków z Litwą jak dzisiaj. Zapominamy o naszym dziedzictwie, o naszym pokrewieństwie z innymi narodami. To przecież my, jesteśmy najbliżej spokrewnieni z Żydami niż jakikolwiek inny naród na świecie. To my mamy największe powody do tego - by być z tego pokrewieństwa dumnym !

W wikipedii pod hasłem Polscy Żydzi znajduje się ponad 2129 stron z nazwiskami Polskich Żydów, których szczególne dokonania zostały zapisane w kartach historii Polski. Jednak w okolicznościach ostatnich dni, najbardziej warto przypominać słowa Zarządu i Rady Naczelnej Związku Rabinów Rzeczypospolitej Polskiej następnego dnia po rozpoczęciu II wojny światowej. W dzienniku "Nasz Przegląd" w dniu 2 września 1939 roku napisano :

Niechaj będzie pochwalone imię Wiekuistego.

Bracia w Izraelu, Obywatele Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej!

Odwieczny wróg napadł w niecny, nikczemny sposób na naszą tak gorąco przez nas umiłowaną Ojczyznę, Polskę. Wyzuty dosłownie z czci, wiary i wszelkich uczuć ludzkich, niesie on mord, rabunek i pożogę.

My Żydzi, dzieci tej ziemi od zamierzchłych czasów, stajemy wszyscy w karnym ordynku, zwarci i opanowani na wezwanie Pana Prezydenta Rzeczypospolitej i Naczelnego Wodza, aby bronić naszej ukochanej Ojczyzny, każdy na wyznaczonym mu przez władze posterunku i oddamy, gdy zajdzie tego potrzeba, na ołtarzu Ojczyzny, nasze życie i nasze mienie bez reszty.

Jest to naszym najszczytniejszym obowiązkiem obywatelskim i religijnym, według nakazów naszej Świętej Wiary, który z największą radością spełnimy – tak nam i Polsce dopomóż Bóg.

Wznosimy błagalne modły do Stwórcy o zwycięstwo oręża polskiego i bądźmy pewni, że nas usłyszy, Amen.

Zarząd i Rada Naczelna Związku Rabinów Rzeczypospolitej Polskiej


W marcu i końcu sierpnia 1939 roku, w ramach trzech mobilizacji w Polsce powołano pod broń 1,1 miliona obywateli, w tym 150 tysięcy Żydów, czyli niespełna 18 proc. stanu armii. Straty w zabitych i zaginionych żołnierzy pochodzenia żydowskiego w tej kampanii wojskowi i historycy polscy oceniają jako bardzo wysokie (gen. broni Mieczysław Norwid-Neugebauer i Henryk Szaniawski).

Walczyli będąc Polakami, walczyli o wolną Polskę.


Cześć ich pamięci !


- Jarosław Narymunt Rożyński,