Jarosław Narymunt Rożyński

Jan Paweł II Wielki

22 kwietnia 2014r

Wybitny Polak, patriota, poeta, filozof historii, pedagog, przedstawiciel personalizmu chrześcijańskiego. Człowiek, który zmienił oblicze Polski i świata na następne stulecia. Wydawałoby się oczywistym, że dla każdego Polaka jest to postać wybitna, godna szacunku, podziwu i uznania. Jednak politycy postkomunistyczni nie potrafią pogodzić się nie tylko z Jego wielkością, jak również z wartościami, które przez całe swoje życie reprezentował.

Człowiek, który wywodził się ze skromnego domu, gdzie jedynym źródłem utrzymania przez lata była pensja ojca - urzędnika wojskowego, zachował swoją skromność przez całe życie. Ciężkie doświadczenia, z którymi miał do czynienia już od najmłodszych lat, w tym śmierć siostry, z pewnością wzmocniły jego wiarę i pokorę. Przez wszystkie lata uczył tej wiary i pokory również innych - od najmłodszych pokoleń, aż do tych najstarszych. Karol Wojtyła już w młodości był człowiekiem niezwykle uduchowionym, a jednocześnie niezwykle optymistycznie nastawionym do świata oraz ludzi.

Gdy do Polski dotarła wiadomość o wyborze Karola Wojtyły na papieża - w całej Polsce pojawiła się nadzieją. Uświadomiliśmy sobie, że nigdy tak naprawdę nie warto tracić nadziei, nie warto tracić swojej wiary - nawet w najbardziej mrocznych okresach naszych dziejów. Jan Paweł II był pierwszym papieżem z Polski, był na ustach i w sercach wszystkich Polaków, był rozbłyskiem ogromnego szczęścia. Kolejne lata pokazały, że nie mylili się ci, którzy już wtedy wiedzieli, że dla Polski nadchodzą ogromne zmiany.

Już wtedy komuniści starali się za wszelką cenę zatrzymać to, co nadchodziło nieuchronnie - odnowa duchowa w narodzie, odwaga do sprzeciwienia się ciemiężcy, odrzucenie systemu wartości niezgodnego z naszą tożsamością narodową, historią i wiarą. Głoszone przez niego nauki w ogromny sposób przyczyniły się do późniejszych transformacji ustrojowych w europejskich państwach bloku wschodniego. Skruszyły mury, które otaczały zniewolone narody dając nam pokój, wolę ducha, siłę do walki. Zajadłe ataki ze strony ówczesnego reżimu papież odpierał ze spokojem, lecz zawsze konsekwentnie apelował do przywódców na świecie o godziwe traktowanie ludzi, niekonsumpcjonistyczny system sprawowania rządów i nowy ład społeczno-ekonomiczny. Kolejne lata pokazały nie tylko, że jest to możliwe, ale również porządane przez inne narody, które do tej pory nawet nie marzyły o swojej wolności.

By zrozumieć wielkość epoki Jana Pawła II, należy zastanowić się nad tym jak wyglądała Europa w 1978 roku a jak wygląda dzisiaj. Gdzie wtedy była Polska, Niemcy, Czechy, Słowacja, Węgry i inne narody Europy - a gdzie są dzisiaj. Nie można zapominać o tym, jak często Jan Paweł II prowadził rozmowy z władzami polskimi i radzieckimi, oraz o tym jak wiele siły ducha i nadziei dawał na codzień budującemu się wtedy Związkowi Zawodowemu "Solidarność", bez którego nie byłoby dzisiaj wolnej Polski.

Papież-pielgrzym był pierwszą głową Kościoła katolickiego, który odwiedził synagogę. Spotykał się również z przedstawicielami innych religii, zawsze zachowując dla nich dużo otwartości i szacunku, a jednocześnie podejmował twarde decyzje wobec ludzi, którzy w sposób jednoznaczny nie byli godni wspólnoty Kościoła.

Zdaniem historyków papież, popierając ideę niezależnych, wolnych związków zawodowych, walnie przyczynił się do upadku systemów komunistycznych w państwach bloku wschodniego. Zapoczątkowały to wydarzenia w Polsce w 1989 roku - w kwietniu nastąpiło zalegalizowanie związków zawodowych, a w czerwcu odbyły się pierwsze częściowo wolne wybory. Po tych wydarzeniach, podobne zmiany ustrojowe rozpoczęły się w innych państwach, m.in.: aksamitna rewolucja na Czechosłowacji, Trójkątny Stół na Węgrzech czy Okrągły Stół w Bułgarii. W tym czasie, ówczesny przywódca ZSRR, Michaił Gorbaczow odwiedził Jana Pawła II w Watykanie, jako pierwszy władca tego kraju w historii. Dwa lata później, kiedy Gorbaczow był już prezydentem, Związek Radziecki rozpadł się. Kilka lat później Polska stała się pełnoprawnym członkiem NATO i Unii Europejskiej.

Przez wszystkie te lata, był uosobnieniem wartości, z którymi nie potrafił pogodzić się reżim komunistyczny. Zmiany ustrojowe w Polsce doprowadziły do zmian w mentalności Polaków, jednak jak się okazuje - nie wszystkich. Nadal żyjemy w realiach, gdzie u władzy zachowały się zepsute struktury poprzedniej epoki dające znać o sobie w chwilach najmniej odpowiednich. Pomimo tych wszystkich wybitnych dokonań najwspanialszego Polaka z okresu ostatnich lat - politycy epoki postkomunistycznej zamiast zachować swoją twarz i szacunek dla wybitnego Polaka - postanowili dać wyraz swojemu zepsuciu, zajadłości, ułomności intelektualnej i duchowej, wykorzystując okazję do wyróżnienia się w mediach przed nadchodzącymi wyborami. Przynieśli wstyd Polsce, przynieśli hańbę swojemu Narodowi, upokorzyli się przed wyborcami. Jestem przekonany, że tym samym skłonili wielu ludzi do zrozumienia, jak ogromną podłością charakteryzował się poprzedni system i jak bardzo nadal jest on obecny w głowach ludzi, którzy niczym obślizgły wąż zdążyli prześlizgnąć się z systemu komunistycznego do III Rzeczypospolitej Polskiej. Nikt już w Polsce nie ma wątpliwości czym jest "nowoczesna lewica" lub "zjednoczona lewica" - i że jej miejsce jest na śmietniku historii.

W dniu 2 kwietnia 2005 roku Polska straciła swojego wspaniałego syna. W ostatnich godzinach byli z nim ludzie z całego świata, wszystkich religii, wszystkich narodowości, trwając na modlitwie w jego intencji. Jan Paweł II Wielki, papież-pielgrzym, odszedł od nas, ale na zawsze pozostanie w naszych sercach i w naszej pamięci. Dla naszego Narodu - przez wszystkie obecne i przyszłe pokolenia - pozostanie wiecznie żywy.

- Jarosław Narymunt Rożyński,